poniedziałek, 31 grudnia 2012

Wibo Express Growth nr 355

 
   
 Na zdjęciu pokazane są trzy cienkie warstwy. Lakier cechuje się krótkotrwałością i bardzo długim schnięciem przy trzeciej warstwie. Pierwszy odprysk pojawił się już następnego dnia po pomalowaniu paznokci. Zakrętkę wygodnie się trzyma w dłoni, pędzelek nie utrudnia malowania, konsystencja rzadka, ale nie rozlewa się na skórki. Mimo wad muszę przyznać, że lakier dobrze się prezentuje. Kupiłam go na wyprzedaży w Rossmannie za 2,99zł. Bez promocji kosztuje ok. 5zł. 

niedziela, 30 grudnia 2012

Virtual Fashionmania nr 181 - Sea Goddess

 
  
Kiedyś miałam podobny niebieski lakier z Virtual, ale wyrzuciłam go po roku, gdyż zgęstniał. Był bardzo nietrwały. Wszyscy zachwalają trwałość lakierów Virtual, więc postanowiłam je ponownie wypróbować. 
   
Lakier kupiła mi mama jakiś czas temu w Biedronce za 5,99zł. Dość długo schnie. Dwie warstwy wystarczą do uzyskania pełnego krycia. Jeśli chodzi o trwałość - odprysnął mi na środku paznokcia u kciuka tego samego dnia. Nawet najtańsze, bazarkowe lakiery nie odpryskują mi po środku paznokcia. Jestem rozczarowana lakierami tej firmy i nie zamierzam ich kupować, przynajmniej w najbliższym czasie. Pojemność 10ml.

sobota, 29 grudnia 2012

Akcja: Poznaj metody zdobienia paznokci - Tydzień 4

 
   
Dziś brokatowy French Manicure w moim wykonaniu. Z racji krótkich paznokci, końcówki malowane są po skosie, a nie przy brzegu paznokci. Do wykonania manicure'u użyłam Paese nr 127 i Golden Rose Jolly Jewels nr 102

TAG: Relaksu czas

 
źródło zdjęcia: http://fallinnailove.blogspot.com
  
Do tagu nominowała mnie tamit24, dziękuję. :)

Zasady tagu: 
Należy zdradzić swoje sześć sposobów na zrelaksowanie się, następnie wskazać pięć osób, żeby podzieliły się swoimi sześcioma pomysłami na odprężenie. Otagowanych należy poinformować o nominacji. 
  
Moje sposoby: 
1. Dobry film, coś tuczącego i druga połówka obok. 
2. Rower i dobra muzyka na słuchawkach. 
3. Zakupy. :P najlepiej w promocyjnych cenach. 
4. Wieczór spędzony przed laptopem, przeglądając blogi. 
5. Fotografia w plenerze, oczywiście ja w roli pseudo fotografa. :P 
6. Gorąca kąpiel z użyciem ładnie pachnącego płynu do kąpieli. 
  
Do zabawy taguję następujące blogerki: 

piątek, 28 grudnia 2012

Paese nr 126

 
    
Bardzo podoba mi się odcień tego lakieru. Oprócz ładnego koloru Paese nr 126 ma jeszcze inne atuty, m.in. krótki czas wysychania, dwuwarstwowe krycie, trzydniowa trwałość i cena. Żałuję, że wcześniej nie rozejrzałam się za lakierami tej firmy. Na szczęście nie wszystko stracone, widziałam w moim mieście stoisko Paese i drogerię, która posiada lakiery tej firmy. Lakier ten można kupić TUTAJ w cenie 9,79zł za 9ml. 

czwartek, 27 grudnia 2012

Wibo Arctic Expression nr 6

 
      
Informacja producenta: 
W tej kolekcji czuć arktyczny chłód nadchodzącej pory roku. Nosimy cieplejsze ubrania i dopasowane do nich lakiery w sześciu niezwykłych kolorach. Idealnie dopasują się do nadchodzącego sezonu w modzie. 
  
Lakier ten kolorem przypomina mi mleczną czekoladę. Niestety ze względu na pochmurną pogodę nie udało mi się uchwycić koloru - w rzeczywistości jest on trochę jaśniejszy. Konsystencja gęsta, krycie dwuwarstwowe. Być może będzie się nadawał do stempli, muszę to sprawdzić. Aplikacja bezproblemowa. Trwałość słaba, odpryski pojawiły się następnego dnia. Lakier bardzo długo schnie. Pojemność 7ml.

środa, 26 grudnia 2012

Paznokcie ze świątecznym akcentem

 
   
Chcąc wykorzystać jeszcze w te święta choinkowy wzorek, postanowiłam wykonać manicure z użyciem płytki Bundle Monster. Całość bardzo mi się podoba, choć wydaje mi się, że niebieski nie jest kolorem świąt bożonarodzeniowych. 
   
Do wykonania manicure'u użyłam płytki Bundle Monster BM-205 oraz lakierów: Pupa Holographic Nail Polish nr 034 - Denim BlueEssence Nail Art Stampy Polish nr 002 - Stamp Me! Black.

wtorek, 25 grudnia 2012

Vipera Creation Nail Design nr 468

 
  
Vipera Creation Nail Design nr 468 jest czerwonym lakierem o wykończeniu typu jelly. Schnie w zawrotnym tempie i bardzo się błyszczy (na zdjęciu bez top coatu). Do pełnego krycia potrzebne są trzy warswy lakieru. Końcówki przetarte miałam dopiero trzeciego dnia (co jest rekordem, tym bardziej wśród czerwonych lakierów). Odpryski pojawiły się tego samego dnia. Lakier łatwo się nakłada i nie sprawia problemów w użytkowaniu. Obecnie seria Creation Nail Design jest wycofana. Pojemność 10ml. 
  
Fakt, iź kosmetyk dostałam na spotkaniu blogerek nie wpływa na moją ocenę.

poniedziałek, 24 grudnia 2012

niedziela, 23 grudnia 2012

Flormar Supershine Miracle Colors nr U33

 
  
Dobre krycie, szybkie schnięcie i super trwałość - takie cechy posiada Flormar Supershine Miracle Colors nr U33. Ponadto lakier ma wygodny w użyciu pędzelek i dobrą konsystencję. Dwie warstwy wystarczą do pokrycia paznokcia i wytrzymują one kilka dni w stanie nienaruszonym. Lakier mieni się na niebiesko i fioletowo, niestety fioletu nie udało mi się uchwycić na zdjęciu. Serię Supershine Miracle Colors można dostać na stoiskach Flormar, na Allegro oraz w wybranych drogeriach osiedlowych. Swój egzemplarz kupiłam za 11zł na stoisku tej firmy. Pojemność 10ml.

TAG: Gotowa na święta

Zasady:
Wstawiam obrazek oznaczający ten TAG.
Piszę kto nas otagował.
Taguję kilka osób.
Powiadamiam osoby otagowane komentarzem na ich blogu.
Odpowiadam na pytania tego TAGU.
Każdy odpowiada na te same pytania.

Otagowały mnie tamit24 i Yasinisi - dziękuję. :) Niestety obrazek nie chciał mi się załadować, macie go TUTAJ
   
Pytania i odpowiedzi: 
1. Jaki jest twój ulubiony świąteczny film? 
"Charlie i fabryka czekolady" - oglądałam ten film wielokrotnie i za każdym razem fascynuje mnie tak samo, jak podczas oglądania za pierwszym razem. 
2. Jaki jest twój ulubiony świąteczny kolor? 
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. :P 
3. Czy na święta lubisz zostać cały dzień w piżamie, czy stroisz się specjalnie na tą okazję? 
Święta co roku spędzam poza domem, tak więc jestem zmuszona ubrać się. 
4. Jeśli mogłabyś kupić tylko jeden prezent na święta, to co by to było i dla kogo? 
Nie ma takiej możliwości. Albo wszystkim, albo nikomu - choć tą drugą opcję zakładam w skrajnych, losowych przypadkach, które mam nadzieję, że mnie nie spotkają. 
5. Czy otwierasz prezenty w Wieczór Wigilijny, czy poranek? 
Wieczorem, po skonsumowaniu kolacji wigilijnej. 
6. Czy kiedykolwiek budowałaś domek z pierników? 
Nie, nigdy tego nie robiłam.
7. Co lubisz robić w przerwie świątecznej? 
W przerwie świątecznej regeneruję siły przy czynnościach rodzinnych, np. wspólne oglądanie telewizji. 
8. Czy masz jakieś świąteczne życzenia? 
Zdrowie, szczęście i rozum - bo jak wiecie z tym ostatnim różnie bywa. :P 
9. Ulubiony świąteczny zapach? 
Zapach farszu do pierogów. 
10. Ulubiona świąteczna potrawa? 
Pierogi z kapustą i grzybami.
  
Taguję: 

oraz wszystkie czytelniczki mojego bloga.

sobota, 22 grudnia 2012

Half Moon Manicure

Długo przymierzałam się do wykonania Half Moon Manicure'u, ale nie wiedziałam, jak go wykonać. Kilka dni temu olśniło mnie, że mam paseczki do French Manicure'u i zabrałam się do zrobienia tego zdobienia. 
    
 
    

piątek, 21 grudnia 2012

Akcja: Poznaj metody zdobienia paznokci - Tydzień 2

 
     
Miało być ombre ze stemplami, ale po dodaniu stempli nie było widać cieniowania, więc pokazuję wersję bez stempli.  
   

czwartek, 20 grudnia 2012

Wibo Plant Life nr 4

 
  
Informacja producenta: 
Kolekcja inspirowana cyklem życia roślin, które w okresie jesiennym zmieniają kolory w rdzawych odcieniach brązu i pomarańczy. Przyroda jak zwykle stała się inspiracją dla największych projektantów mody, będąc hitem jesiennej szafy i kosmetyczki każdej modnej kobiety. 
    
Lakier ten bardzo mi się spodobał mimo tego, że pomarańcz nie należy do moich ulubionych kolorów. Zauroczyło mnie wykończenie typu glass flecked, które niestety widoczne jest tylko w słońcu i przy intensywnym sztucznym świetle. Kryje przy dwóch warstwach i długo schnie. Trwałość bardzo przeciętna, po dwóch dniach na moich paznokciach pojawiły się odpryski. Pojemność 7ml.

środa, 19 grudnia 2012

Recenzja zbiorcza cz. 1


 
Forte Sweden, Mrs. Potter's - Balsam do włosów farbowanych z ginkgo biloba i keratyną 
        
Informacja z opakowania:

Balsam zawiera wzmacniający ekstrakt z ginkgo biloba, odbudowującą strukturę włosów keratynę, filtr UV chroniący przed zmianą koloru oraz nawilżający ekstrakt z dzikiej róży. Efekt: włosy są gładkie, pełne koloru i łatwiej się rozczesują. 
    
Muszę przyznać, że jest to dobry produkt za "grosze". Ułatwia rozczesywanie i powoduje, że włosy są miękkie. Zdarzyło mi się kilka razy zapomnieć użyć tego balsamu i moje włosy były szorstkie w dotyku. Odbudowywać włosów nie odbudowuje (bynajmniej nie zauważyłam), ale nie o to mi chodziło. Bardziej zależało mi na produkcie, który ułatwi mi rozczesywanie włosów. W tym celu sprawdził się w stu procentach. Na pewno wypróbuję też wersję z aloesem, widziałam ją ostatnio w Kauflandzie za niecałe 8zł (500ml).
       
   
Warty uwagi jest krem, który otrzymałam w postaci próbek.

    
 
Corrine de Farme, Krem rozświetlający "Świetlista Cera" 
   
Informacja z opakowania: 
Krem Świetlista Cera wygładza skórę i dodaje jej blasku, chroniąc przed fotostarzeniem się i walcząc z utlenianiem spowodowanym przez promienie UV. Zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry i chroni przed wpływem niekorzystnych warunków zewnętrznych. 
   
Jest to pierwszy krem (spośród tych, których dotychczas używałam), który dogłębnie nawilża skórę. Używany systematycznie likwiduje suche skórki i nadaje cerze zdrowego wyglądu. Więcej na jego temat nie mogę się wypowiedzieć ze względu na to, że dostałam tylko kilka próbek produktu.
  
  
 
Barwa, Frutto Fresco - Ujędrniający żel pod prysznic i do kąpieli z żurawiną i imbirem 
   
Informacja z opakowania: 
Ujędrniający żel pod prysznic i do kąpieli o żurawinowym, soczystym zapachu, doskonale oczyszcza i pielęgnuje skórę. Wzbogacony w ekstrakt z imbiru rozgrzewa, przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej, zapewniając skórze witalność i sprężystość. Owocowy zapach pobudza zmysły i wprowadza w dobry nastrój. 
   
Żel bardzo dobrze nawilża i pielęgnuje skórę, a także bardzo ładnie pachnie. Zapach żelu kojarzy mi się z zapachem jabłek. Produkt jest wydajny. Nie wiem, jak sobie radzi z ujędrnianiem, bo nie mam z tym problemu. 
   
   
 
Barwa, Krem pielęgnacyjny do rąk i paznokci z ekstraktem z wiśni 
    
Informacja z opakowania: 
Krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji rąk i paznokci. Polecany do każdego rodzaju skóry. Zawarty w nim ekstrakt z wiśni rewitalizuje, zmiękcza i doskonale nawilża skórę. Alantoina wygładza i łagodzi podrażnienia. Krem posiada lekką konsystencję, dzięki czemu bardzo dobrze się wchłania. Systematyczne stosowanie sprawia, że skóra odzyskuje naturalną miękkość i elastyczność. 
    
Z tego kremu jestem średnio zadowolona. Nawilża i zmiękcza skórę, ale nie radzi sobie z nawilżeniem popękanej skóry. Mimo to nadaje się do pielęgnacji dłoni pod warunkiem, że nie ma się większych problemów ze skórą. 
   
    
 
Barwa, Barwy Harmonii - Mydło różane 

Informacja z opakowania: 
Mydło różane powstało w oparciu o recepturę, której tradycja sięga 1949 roku. Baza mydła została pozyskana z naturalnego oleju palmowego, co zapewnia niezwykłą delikatność w pielęgnacji skóry. Główny składnik mydła, ekstrakt z dzikiej róży działa antyseptycznie i tonizująco, Masło shea gwarantuje nawilżenie i ochronę przed wysuszeniem. Zawarta w mydle witamina E od lat znana ze swoich właściwości odmładzających zapewni ochronę przed starzeniem. 
   
 
    
Niestety nie jestem zadowolona z tego mydła. Już dawno temu przestałam używać mydeł w kostce na rzecz mydeł w płynie, ze względu na to, że te drugie lepiej nawilżają i skórę. To mydło dyskwalifikuje jeden minus - nie daje takiego nawilżenia, jakiego oczekuję. Poza tym mydło ładnie pachnie i jest bardzo wydajne. 
     
       
 
Lovely, Błyszczykowa pomadka do ust nr 02 

Informacja producenta: 
Nabłyszczająca formuła pomadki zapewnia ustom nawilżenie nadając im soczysty kolor. W kolekcji znajduje się 8 modnych i klasycznych odcieni – wystarczy wybrać jeden z nich dla siebie i czarować pięknym uśmiechem. W palecie kolorów znajdą się odcienie różu, brązu i czerwieni. Lekka konsystencja pozwala na łatwe rozprowadzenie się koloru tworząc ochronną powłokę na ustach by prezentowały się nie tylko pięknie ale i zdrowo. 
    
Pomadka nawilża usta i bardzo łatwo się rozprowadza. Podoba mi się to, że można samemu stopniować intensywność koloru. Moja pomadka ma odcień intensywnej czerwieni, a na ustach kolor zawiera różowe tony. Da się uzyskać czerwień tą pomadką, ale aparat odmówił mi posłuszeństwa i nie chciał ująć koloru na zdjęciach. 
   

wtorek, 18 grudnia 2012

Catrice nr 420 - Dirty Berry

 
  
Catrice nr 420 - Dirty Berry dostałam od koleżanki na mikołajki i uważam go za trafiony prezent. Długo o nim marzyłam, ale zawsze szkoda mi było pieniędzy na niego - przecież jest w stałej ofercie i zawsze mogę wrócić po niego. Dobrze, że go nie kupiłam. 
  
Jestem zaskoczona trwałością - wytrzymał 4 dni z top coatem. Uważam to za dobry wynik wśród lakierów holograficznych. Lakier kryje przy dwóch warstwach i dość długo schnie. Można go kupić we wszystkich drogeriach posiadających szafę Catrice, m.in. w Naturze i Asterze w cenie 10,49zł/10ml.

Nowa paczka

Siedzę przy laptopie i kopiuję zdjęcia z karty pamięci, aż tu nagle dzwoni domofon. "Przesyłka!" Szybki wywiad w domu, czy ktoś coś zamawiał. Nikt nic nie wie. Okazało się, że paczka jest nadana do mnie. Szok, nie wiem, co to. Otwieram, a tu cudeńka z Seche Vite. :) 
  
 

W paczce znalazłam Seche Vite Dry Fast Top Coat, Seche Clear Base Coat oraz Seche Nail Lacquer nr 69223 - Hypnotic. 
  
Lakier jest tak ciemny, że trudno mi było uchwycić jego kolor i wyszedł na zdjęciu prawie czarny. Testowałam już na jednym paznokciu i bardzo ładnie się prezentuje. Mam nadzieję, że produkty będą się dobrze sprawować - w końcu nie bez powodu Seche jest zachwalane przez kobiety na całym świecie.

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Perfumy Essence w Drogeriach Natura

 
  
Będąc dziś w Naturze zobaczyłam perfumy Essence, które w Niemczech pojawiły się wiosną. Czyżby przysłali do Polski resztki, które się nie sprzedały w innych krajach? Obwąchałam wszystkie zapachy perfum i stwierdzam, że Essence tym razem nie ma nic specjalnego do zaoferowania. Większość tych zapachów pachnie jak zapachy do samochodów. Tylko dwa (według mnie) pachną w miarę przyzwoicie, ale osobiście nie wybrałabym żadnego. Flakonik 10ml kosztuje 13,99zł. Perfumy dostępne w Drogeriach Natura. 

niedziela, 16 grudnia 2012

H&M - Metallic Petrol

 
  
Nie polubiłam się z tym lakierem. Długo schnie i jeszcze dłużej pozostaje plastyczny. Aplikacja pozostawia wiele do życzenia. Cena nieadekwatna do jakości - zestaw trzech lakierów (3,2ml każdy) płacimy 14,90zł. Jedynym plusem jest dwuwarstwowe krycie. 

sobota, 15 grudnia 2012

Golden Rose Jolly Jewels nr 111

Ostatnio w blogsferze panuje szał na nową serię lakierów Golden Rose. Swój kupiłam będąc w kiosku za 8,80zł. Postanowiłam wziąć na próbę nr 111 - brokat i folia holograficzna zanurzona w niebieskiej bazie. 
   
Kryje po nałożeniu trzech warstw i muszę przyznać, że szybko schnie. Wskazane jest nałożenie top coatu - folia z lakieru drapie i lubi zahaczać o rajstopy. Niestety odprysnął następnego dnia - a przecież nałożyłam 3 warstwy! Zmywa się go tragicznie, czynność ta zajęła mi ponad pół godziny. Pojemność lakieru to 10,8ml. 
  
  
    
 

Podsumowanie projektu Zainspiruj się naturą

 
  
Dziś podsumowanie projektu, w którym ostatnio brałam udział. Klikając na zdjęcie z manicurem zostaniecie przeniesione do postu z danym tygodniem (tam można powiększyć zdjęcie i przeczytać o szczegółach). 
  
Tydzień 1: 
 
   
Tydzień 2:  
 
   
Tydzień 3:  
 
   
Tydzień 4:  
 
   
Tydzień 5: 
  
   
Tydzień 6 (brak) 
   
Tydzień 7: 
 
   
Ogólnie jestem zadowolona z projektu, dziękuję organizatorce za wymyślenie i utworzenie akcji oraz pozostałym uczestniczkom za wspólną zabawę. :)

piątek, 14 grudnia 2012

Wibo Arctic Expression nr 3

  
Informacja producenta: 
W tej kolekcji czuć arktyczny chłód nadchodzącej pory roku. Nosimy cieplejsze ubrania i dopasowane do nich lakiery w sześciu niezwykłych kolorach. Idealnie dopasują się do nadchodzącego sezonu w modzie. 
     
Lakier ten jest połączeniem brązu i rudości. Przyznam szczerze, że drobinki w rzeczywistości są niewidoczne zarówno w buteleczce, jak i na paznokciach. Zobaczyłam je dopiero podczas robienia zdjęć z lampą błyskową. Lakier długo schnie, a jego konsystencja jest gęsta. Krycie dwuwarstwowe, jednak gdy komuś nie przeszkadzają delikatnie prześwitujące końcówki, to zadowoli się jedną warstwą. Pojemność 7ml.

czwartek, 13 grudnia 2012

Bratek Plus - efekty kuracji cz. 2

 
  
Kilka dni temu zakończyłam drugie opakowanie suplementu Bratek Plus. O efektach po zakończeniu pierwszej części kuracji pisałam TUTAJ
    
Od tego czasu niewiele się zmieniło, dalej przyjmuję dwie tabletki dziennie. Większość zmian skórnych zniknęło i pojawiają się od czasu do czasu pojedyncze niedoskonałości. Podsumowując, jestem zadowolona z efektów. 

środa, 12 grudnia 2012

Barry M Gelly Hi-Shine - Watermelon

 
   
Wiele razy oglądając swatche lakierów w butelkowej zieleni marzyłam o swoim egzemplarzu w tym kolorze. Wybór padł na Barry M Gelly Hi-Shine o nazwie Watermelon. Lakier ten charakteryzuje się wysokim połyskiem (na zdjęciu bez top coatu). Krycie dwuwarstowe, wykończenie jelly. Nie schnie z prędkością światła, ale bez wysuszacza po ok. 30 minutach jest już suchy. Wygodny pędzelek ułatwia równomierne nakładanie lakieru. O trwałości się nie wypowiadam, gdyż pomalowałam paznokcie u jednej ręki i stwierdziłam, że źle się czuję w tym kolorze. Pojemność 10ml, cena £4 (ok. 21zł). 

wtorek, 11 grudnia 2012

Paese nr 122

 
     
Poniekąd jestem zaskoczona tym lakierem, a z drugiej strony trochę rozczarowana. Nakładanie go na paznokcie to bajka, pędzelek ślizga się po paznokciu, nawet przy malowaniu drugiej warstwy. Schnie bardzo szybko. Chwilę po pomalowaniu paznokci tym lakierem dotknęłam paznokciem koca. Wystraszyłam się, że zniszczyłam sobie manicure. Patrzę, a tu lakier w całości, szok! Jak wiecie, medal ma dwie strony, mianowicie rozczarowałam się trwałością. Po kilku godzinach miałam wytarte końcówki i pierwszy odprysk. Ale prawie wszystkie czerwone lakiery są na moich paznokciach nietrwałe, nie tylko ten, więc nie przejęłam się tym za bardzo. Poza tym lakier sprawuje się bez zarzutów. Można go kupić TUTAJ w cenie 9,79zł za 9ml. 

TAG: I ♥ Ms Winter


 
źródło: http://covtrawiepiszczy.blogspot.com/

Dziękuję covtrawiepiszczy za otagowanie mnie. 
   
1. Jakie są Twoje ulubione elementy garderoby zimowej? 
Nie mam ulubionego elementu zimowej garderoby. Nie lubię zimy, gdyż w tym okresie nosi się wiele warstw ubrań, co jest niekomfortowe i jakby się nie ubrało, to ciągle jest zimno. :P
2. Jaki jest Twój ulubiony napój w zimowej porze? 
Lubię gorącą czekoladę. 
3. Jaki zapach najbardziej kojarzy Ci się z zimą? 
Zapach pierniczków. 
4. Co najbardziej lubisz robić w długie zimowe wieczory? 
Siedzieć z laptopem lub przed telewizorem na kanapie owinięta w koc. 
5. Jakie kolory wg Ciebie są kolorami zimy? 
Nigdy się nad tym zastanawiałam, wszystkie kolory są dobre. Wydaje mi się, że ciemny, "zgaszony" fiolet jest odpowiednim kolorem do tej pory roku. 
6. Kiedy byłaś/byłeś mała/mały, pisałaś/pisałeś listy do świętego Mikołaja? 
Z tego, co pamiętam, to tak. 
7. Jeśli prezenty to coś z elektroniki np. telefon czy laptop, książka, kosmetyki, akcesoria domowe, drobne upominki np. fikuśne czekoladki czy coś DIY? 
Co kto lubi, mi to nie robi różnicy. Liczy się sam gest. 
8. Wolisz kupować komuś prezenty czy dostawać? 
Zdecydowanie kupować. Ta radość drugiej osoby, gdy trafimy z prezentem. :) Ale dostawać też lubię. :P 
9. Jeśli choinka to żywa czy sztuczna? 
Sztuczna jest łatwiejsza w utrzymaniu i mniej kosztowna, ale naturalna ma w sobie ten świąteczny klimat. 
10. Zdradź, co w tym roku napisałaś/napisałeś Mikołajowi w liście ;) 
Wyrosłam już z listów. :) Mam kilka marzeń większych i mniejszych. Z rzeczy materialnych marzą mi się płytki Cheeky i Konad oraz lustrzanka z porządnym obiektywem makro. Do niedawna myślałam, że mój aparat mi wystarcza, ale jednak tak nie jest. Mam jeszcze kilka marzeń niematerialnych. 

Zapraszam wszystkie moje czytelniczki do uzupełnienia tagu. Z tego, co zauważyłam, wszyscy odpowiadają na te same pytania. :)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

niedziela, 9 grudnia 2012

Panterkowy manicure

    
Chcąc nadać charakteru lakierowi bazowemu (Wibo Glamour Nails nr 5), postanowiłam nałożyć na niego stempelkową panterkę. W tym celu użyłam płytki zwierzęcej Essence i lakieru Essence Nail Art Stampy Polish nr 002 - Stamp Me! Black. Nie wiem, jak Wam, ale mi bardzo się podoba to połączenie. 
   
Zobaczcie, co wczoraj upolowałam na zakupach: 
 
Wybór kosmetyków na stoisku Flormar był ogromny, a ja nie miałam dużo czasu, więc zatrzymałam się tylko przy lakierach. Muszę przyznać, że wszystkie są świetne. :) 
   
Posiadacie kosmetyki firmy Flormar? Co o nich myślicie? Mam ochotę na podwójny róż, ale nie wiem, czy warto. Jeśli macie ten kosmetyk, to doradźcie mi. :) 

sobota, 8 grudnia 2012

Essence Nail Art Stampy Polish nr 002 - Stamp Me! Black

 
      
Lakier, który dziś Wam prezentuje został wyprodukowany specjalnie dla fanów stemplowania paznokci. Używałam go tylko to odbijania wzorków, więc nie wiem, jak sprawuje się solo po nałożeniu na całą płytkę. Ten egzemplarz mam już od 9 miesięcy i wcale nie zgęstniał. Została mi go resztka i uważam, że jest on bardzo niewydajny, gdyż stemplowałam paznokcie tylko kilka razy, a lakieru już prawie nie ma. Pojemność 5ml, cena 6,49zł. Dostępny w Drogeriach Natura. 

Poniżej możecie zobaczyć kilka stylizacji paznokci z użyciem stempli i tego lakieru: 
  
    

 
  
 
      
 

piątek, 7 grudnia 2012

Garden of Colour nr 69

 
  
Garden of Colour nr 69 to łososiowy róż, który pasuje na każdą okazję. Kryje przy trzech warstwach. Dla porównania palec serdeczny i mały pomalowane są dwiema warstwami lakieru, a wskazujący i środkowy trzema warstwami. Czas schnięcia przeciętny. Lakier dobrze się rozprowadza i bardzo się błyszczy - nie nałożyłam na niego top coatu. Można go kupić TUTAJ w cenie 6,99zł. Pojemność 15ml. 
     
Fakt, iż kosmetyk dostałam w ramach współpracy nie wpływa na moją ocenę. 

czwartek, 6 grudnia 2012

Paznokciowe podsumowanie zakupów - listopad 2012

 
   
Listopadowe łowy: 

Golden Rose Rich Color nr 32 (osiedlowa drogeria, 6.50zł) 
China Glaze Hunger Games (Allegro, 21zł) 
Golden Rose Miss Selene nr 165 (osiedlowa drogeria, 2.80zł) 
Wibo Glamour Nails nr 5 (Rossmann, 6.99zł) 
Lovely Moulin Rouge nr 8 (Rossmann, 5.69zł)
Lovely Must Have Optimistic nr 4 (Rossmann, 3.29zł) 
Wibo Express Growth nr 355 (Rossmann, 2.99zł) 
+ lakiery, których zapomniałam sfotografować: 
Manhattan Pro White Sapphire Nagelaufheller - Wybielacz do paznokci (Rossmann, 8.99zł) 
Golden Rose Jolly Jewels nr 111 (osiedlowa drogeria, 8.80zł) 
  
W tym miesiącu na lakiery wydałam 67,05zł. 
  
Wiem, trochę mnie fantazja poniosła z tymi lakierami, ale jak się uprę na jakiś kosmetyk, to muszę go mieć. :P Normalny człowiek by poczekał i kupił kiedy indziej, ja mam tak rzadko kiedy. Często chcąc coś kupić obiecywałam sobie, że kupię to sobie w przyszłym miesiącu/tygodniu. Przychodzę następnym razem, a tego kosmetyku już nie ma. Najczęściej jest tak z limitkami. Dlatego jeśli mam pieniądze i coś mi się podoba, to kupuję to od razu. A jak wiadomo, zawsze znajdzie się powód, by kupić nowy lakier. :P