26 maja

Misa nr 082 - Paris Pink

 
     
Paris Pink to jasno różowy, transparentny lakier. Wg mnie został on stworzony głównie do french manicure. Niestety ja "frencza" nie noszę, więc postanowiłam Wam pokazać ten lakier solo. Na zdjęciu pokazane są 3 warstwy lakieru. Dzięki temu paznokcie wydają się nieco bardziej różowe, a końcówki wyglądają na troszkę bielsze, niż w rzeczywistości. Lakier zmyłam po dwóch dniach noszenia. W tym czasie nie zauważyłam żadnych odpryśnięć. Pędzelek wygodny, nie utrudnia aplikacji produktu. Lakier schnie trochę dłużej, niż przeciętnie. Pojemność 15ml, można go kupić TUTAJ

21 komentarzy:

  1. Rzeczywiscie w sam raz do frencha, ladnie sie prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej firmy, ale ładnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie półtransparentne lakiery z lekkim kolorem, często je noszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie do frencha byłby idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za takimi lakierami

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny. ja tam lubię frencha.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię transparentnych lakierów.
    Zawsze jak na takie trafie to oddaje je mojej siostrze, bo ona znów lubi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak jak mowisz - do frencha idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie się efekt podoba, jest taki naturalny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny.. ale jak dla mnie 3 warstwy do frencha, to koszmar.. a jedna pewnie szału nie robi, hmm?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna wygląda jak lakier bezbarwny. :P

      Usuń
    2. To chyba średnio mnie się to podoba:D

      Usuń
  11. nigdy nie słyszałam o tej firmie, całkiem fajnie wygląda na paznokciach
    :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie nawet jak do frencha po 3 warstwach ledwo go widać po za połyskiem :(

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię takie lakiery - fajna propozycja by dać odpoczynek swoim pazurkom :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Klasycznego frencha nie lubię :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. :) Na Wasze pytania odpowiadam pod postem, w którym pytacie.

Copyright © 2016 Lakierowe love , Blogger