niedziela, 30 czerwca 2013

Stemple w mojej głowie... a właściwie na paznokciach

 
   
Od jakiegoś czasu chodziły za mną wzorzyste paznokcie. Jako, że nie mam talentu do malowania wzorków, postanowiłam nanieść na paznokcie stemple. 
  
Do wykonania manicure'u użyłam płytki Kand CK-04 oraz lakierów: p2 Color Victim nr 500 - Eternal i Hean City Fashion nr 157.

piątek, 28 czerwca 2013

p2 Summer Attack nr 040 - Hot Berry

 
    
Hot Berry jest moim ulubionym lakierem z tej serii. Złoty shimmer i glassflecki dodają uroku czerwonej bazie. Dzięki złotym akcentom paznokcie wydają się bardziej eleganckie i kobiece. Podoba mi się do tego stopnia, że pomalowałam nim paznokcie do jasnoróżowej sukienki (mimo, iż nie bardzo do niej pasował :P).

    
   
Lakier bardzo dobrze się nakładał. Na zdjęciu widoczne dwie warstwy. Szybko schnie i nie smuży. Nosiłam go 3 dni, zmyłam go bez odprysków. Lakier ten można kupić TUTAJ. Pojemność 8ml. 

środa, 26 czerwca 2013

Hean City Fashion nr 40

  
   
Hean City Fashion nr 40 to strażacka czerwień z nutą pomarańczy. Niby jest to lakier o kremowej konsystencji, ale wygląda jak lakier jelly - wszystko przez końcówki, które prześwitują w słońcu, niezależnie od ilości położonych warstw. Ja pod słońce ich nie oglądałam i wystarczyły mi dwie warstwy średniej grubości. Lakier pięknie się prezentuje, szczególnie na stopach i jest dość trwały (nosiłam go 3 dni). Pojemność 12ml. 

wtorek, 25 czerwca 2013

p2 Summer Attack nr 050 - Green Palm Tree

 
    
Z całej serii Summer Attack najbardziej zainteresował Was zielony glassflecked o nazwie Green Palm Tree. Muszę przyznać, że wygląda uroczo - jest intensywny, nie odbarwia płytki, a złote glassflecki dodają mu elegancji. Lakier ma same plusy, aczkolwiek zmieniłabym w nim dwie rzeczy: w moim przypadku do pełnego krycia były potrzebne 3 warstwy, które długo schły, więc czas schnięcia oraz krycie oceniam na minus. Nie sprawia większych problemów podczas zmywania. Pojemność 8ml, można go kupić TUTAJ

niedziela, 23 czerwca 2013

Letnie "esy floresy"

 
   
Chcąc odnowić skittles mani, dodałam na niego stempelkowy wzorek. Wybaczcie, top go trochę rozmazał i zdaję sobie sprawę, że nie wygląda to zbyt korzystnie, ale stwierdziłam, że gdy zapomni się o tym defekcie, całkiem w miarę to wygląda - ale to już Wy oceńcie. 
       
Do wykonania manicure'u użyłam płytki Kand CK-04 oraz lakierów: p2 Color Victim nr 500 - Eternalp2 Summer Attack: Flirtin' Purple, Hot BerryTangerine Twist, Lemon Drop i Green Palm Tree

piątek, 21 czerwca 2013

Hean City Fashion nr 157

 
   
Lakier, który wstępnie mnie oczarował shimmerem, a na paznokciach rozczarował jego brakiem. W buteleczce jest to piękna czerwień z różowymi drobinkami, a na paznokciach wygląda jak zwykły, czerwony lakier - taki, jak każdy inny. Shimmer ten jest słabo widoczny i można go dostrzec w słoneczny dzień, gdy dobrze się przyjrzymy. Krycie dwuwarstwowe i łatwa aplikacja. Szybko schnie i jest dość trwały, po trzech dniach pojawiły się dwa drobne odpryski, czwartego dnia dalej wyglądał tak samo, jak dzień wcześniej. Standardowo, jak to na czerwony lakier przystało, ubrudził mi skórki przy zmywaniu. Pojemność 12ml.

środa, 19 czerwca 2013

p2 Summer Attack nr 020 - Lemon Drop

 
   
Lemon Drop to soczysty, glassfleckowy żółty lakier. Podoba mi się w nim to, że w słońcu "ożywa" - wtedy drobinki mienią się i manicure przyciąga wzrok. Na zdjęciu widać trzy warstwy, ale gdy się dokładnie przyjrzymy paznokciom, można dostrzec delikatnie prześwitujące końcówki. Nie sprawia problemów ani w aplikacji, ani w zmywaniu. Nosiłam go trzy dni bez odprysków i wytartych końcówek. Obecność tego lakieru w mojej kosmetyczce zawdzięczam sklepowi abc-uroda, w którym można nabyć niemieckie kosmetyki. Pojemność 8ml, cena 2,25€. 
      

niedziela, 16 czerwca 2013

Essie - Leading Lady

 
   
Przez długi okres czasu szukałam czerwieni z drobinkami w tym samym kolorze, tudzież z brokatem. Wstępnie chciałam kupić Ruby Pumps od China Glaze, ale efekt był dla mnie za delikatny, więc postanowiłam dalej szukać ideału. Wybór padł na Leading Lady. W czerwonej, żelkowej bazie zanurzony jest czerwony brokat. Lakier nakłada się dobrze, choć lepiej rozprowadza się, gdy podczas malowania dobrze go wymieszamy. W buteleczce jest bardzo dużo brokatu, więc nie musimy się martwić o jego "wyłowienie" na pędzelek. Nie sprawia większych trudności w zmywaniu, aczkolwiek aby domyć brokat, trzeba potrzeć mocniej wacikiem płytkę paznokcia. Lakier jest bardzo nietrwały, już po kilku godzinach pojawił się odprysk na pół paznokcia, a następnego dnia mój manicure wyglądał tak, jakbym go nosiła 2 tygodnie. Pojemność 13,5ml.
    

piątek, 14 czerwca 2013

p2 Far East. So close. nr 020 - Pinkish Purple

 
     
Pinkish Purple (jak sama nazwa wskazuje) to frostowy różo - fiolet. Kolor mi się podoba, ale nie spełnia moich wymagań pod względem technicznym. Krycie dwuwarstwowe, przy czym drugą warstwę niełatwo jest równo nałożyć. Konsystencja lakieru jest bardzo rzadka (lakier spływa z pędzelka), zaś czas schnięcia jest przecięty. Jak z większością lakierów p2, nie miałam problemów ze zmywaniem. Odpryski i wytarte końcówki pojawiły się już po ok. 20 godzinach. Pojemność 9ml, cena 2,25€. Lakier można nabyć w sklepie abc-uroda.

środa, 12 czerwca 2013

Hean City Fashion nr 170

 
    
Spośród lakierów, które wygrałam w konkursie Hean, ten kolor podoba mi się najmniej, a w dodatku sprawuje się najgorzej. Nie przepadam za ciemnoróżowymi lakierami, a tym bardziej za różami z niebieskim/fioletowym (w tym przypadku fioletowym) shimmerem. 

 
    
Całkowite krycie można osiągnąć po nałożeniu trzech warstw - wydaje mi się, że to dużo, jak na taki odcień. Długo schnie i szybko odpryskuje - pierwszy odprysk pojawił się następnego dnia po pomalowaniu paznokci. Nakłada się go bezproblemowo, zmywanie także przebiega bez komplikacji. Pojemność 12ml.

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Hean City Fashion nr 160

 
  
Dziś pokażę Wam dość nietypowy kolor - w pochmurne dni wygląda jak intensywna czerwień, a w słoneczne dni można w nim dostrzec malinowe tony. Jestem zauroczona kolorem, jak i jakością. Zmyłam go po trzech dniach - w tym czasie nie pojawiły się żadne odpryski, dostrzegłam jedynie delikatnie przetarte końcówki na kilku paznokciach. Nakłada się go łatwo i nie sprawia problemów w aplikacji. Lakier posiada tylko dwa minusy - długo schnie oraz rozmazuje się podczas zmywania. Na zdjęciu widzicie 2 warstwy lakieru. Pojemność 12ml. 

sobota, 8 czerwca 2013

p2 Summer Attack nr 010 - Flirtin' Purple

 
   
Jednym z lakierów, który mam ze sklepu abc-uroda jest fiolet opalizujący na niebiesko. W fioletowej bazie znajdują się niebieskie drobinki (jak dla mnie shimmer i drobne glassflecki), które odpowiadają za niebieskie refleksy. Do pełnego krycia wystarczą dwie warstwy. Lakier schnie szybko i jest bardzo trwały. Zmywa się go łatwo, aczkolwiek drobinki podczas zmywania lubią "wędrować" po palcach. Pojemność 8ml, cena 2,25€. 
 
 

czwartek, 6 czerwca 2013

p2 Far East. So close. nr 010 - Golden Amber

 
   
Odkąd posiadam ten lakier, zastanawiam się, czy jest to wykończenie frost, czy perłowe. Wydaje mi się, że jest to frost, a Wy jak myślicie? 
   
Jest to dość nietypowy kolor: z jednej strony elegancki, a z drugiej trochę babciny. :P Do plusów mogę zaliczyć krótki czas schnięcia, dwuwarstwowe krycie oraz łatwość zmywania lakieru z paznokci. Aplikacja koszmarna - o ile pierwszą warstwę nałożyłam bezproblemowo, tak z drugą nie było już tak łatwo. Lakier jest bardzo rzadki i spływa z pędzelka. Odprysnął mi następnego dnia, więc nie jest to rewelacyjny wynik w kwestii trwałości. Można go kupić w sklepie abc-uroda. Pojemność 9ml, cena 2,25€. 

środa, 5 czerwca 2013

Eclair Chameleon nr 05a

 
    
Nie przepadam za lakierami termicznymi, ale po wielkim "bum" lakierów Eclair w blogsferze, musiałam się skusić na jeden z lakierów zmieniających kolor pod wpływem temperatury. 
   
Wybór padł na koktajl bananowo - truskawkowy, czyli numer 05a. W ciepłej temperaturze lakier ma żółty kolor, a w zimnej różowy. Szkoda, że nie jest odwrotnie, bo różowy odcień podoba mi się bardziej od żółtego. Aplikacja jest dość przyjemna, zważywszy na to, że żółć i róż w tym lakierze są pastelowymi odcieniami. Pędzelek to bajka, bardzo się z nim polubiłam. Wygodnie się nim maluje, a włosie odpowiednio się układa na paznokciu. Krycie dwuwarstwowe na krótkich paznokciach i trójwarstwowe na długich. Lakier długo się trzymał paznokci, zmywa się go bez problemów. Nie odbarwia płytki paznokciowej. Pojemność 12ml, kupiłam go na Allegro za 24zł. 

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Kiko Sugar Mat nr 643

 
    
Gdy dowiedziałam się, że Paulina chce puścić w świat zielony piasek z Kiko, od razu zaoferowałam się, że go przygarnę. Bardzo cieszę się, że udało mi się go zdobyć, bo była to udana inwestycja. 
    
Już jedna, szybkoschnąca warstwa zapewnia niemalże całkowite krycie - prześwity widać jedynie wtedy, gdy patrzymy na paznokcie pod słońce (ale nikt przecież nie ogląda tak cały czas paznokci :)). Jeśli ktoś jest perfekcjonistą, to może użyć dwóch warstw, dla pogłębienia koloru. Lakier ma w sobie złoty shimmer, który pięknie połyskuje zarówno w sztucznym świetle, jak i tym słonecznym. Na paznokciach u rąk za pierwszym razem nosiłam go 2 dni (chwilowy kryzys paznokciowy), a za drugim razem 3 dni, co już jest u mnie sukcesem. Na stopach noszę go już od tygodnia i nie widać jeszcze nawet najmniejszego odprysku. Pojemność 11ml, cena 4,90€. 

sobota, 1 czerwca 2013

Skittles Mani

 
    
W tym roku (tak, jak i w poprzednim) biorę udział w akcji Paznokciowy Dzień Skittles. W tamtym roku było pastelowo, a dziś na paznokciach goszczą glassflecki. 
   
W rolach głównych lakiery z serii p2 Summer Attack: Flirtin' Purple, Hot Berry, Tangerine Twist, Lemon Drop i Green Palm Tree