14 czerwca

p2 Far East. So close. nr 020 - Pinkish Purple

 
     
Pinkish Purple (jak sama nazwa wskazuje) to frostowy różo - fiolet. Kolor mi się podoba, ale nie spełnia moich wymagań pod względem technicznym. Krycie dwuwarstwowe, przy czym drugą warstwę niełatwo jest równo nałożyć. Konsystencja lakieru jest bardzo rzadka (lakier spływa z pędzelka), zaś czas schnięcia jest przecięty. Jak z większością lakierów p2, nie miałam problemów ze zmywaniem. Odpryski i wytarte końcówki pojawiły się już po ok. 20 godzinach. Pojemność 9ml, cena 2,25€. Lakier można nabyć w sklepie abc-uroda.

19 komentarzy:

  1. Och, to nie chcę go, nie cierpię takich lejących się lakierów, zawsze mam problem z nałożeniem.
    Fajnie,że tak zwięźle i na temat napisałaś :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy w szafie nie P2 nie widziałam takich lakierów :) Zaciekawiłaś mnie niesamowicie :D Musze sprawdzić podczas kolejnej wizyty w DM :) Kolor jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest lakier z serii limitowanej, może dlatego go nigdy nie widziałaś. :)

      Usuń
    2. No to już wszystko jasne :)

      Usuń
  3. Szkoda, ale i tak podoba mi się wiele lakierów z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak kupuje lakliery P2 juz dosc dlugo i z ani jednym nie mialam problemow, tak o serii, ktora zaprezentowalas nie mialam pojecia, ze w ogole istnieje. Raz w tygodniu jestem w DM i ani raz nie widzialam lakierow z tej serii :(
    Kolor piekny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilkanaście lakierów p2 i tylko ta seria sprawia mi problemy. :(

      Usuń
  5. Ładny kolor.. ale czy bym go chciała, to sama nie wiem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Babcina róża jak dla mnie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. nie do końca mi kolorek odpowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy kolorek :) ja bym polubila :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najpierw zachwyt nad kolorem (cudowny!) i kubeł zimnej wody po przeczytaniu tego co napisałaś. Dobrze, nie będę do niego wzdychać :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. :) Na Wasze pytania odpowiadam pod postem, w którym pytacie.

Copyright © 2016 Lakierowe love , Blogger