czwartek, 28 maja 2015

Kiko Digital nr 442 - Techno Black

 
    
Też tak czasem macie, że trzymacie na dysku swatche lakierów kilka czy kilkanaście miesięcy i nie możecie się zebrać do ich zrecenzowania? Niestety ja tak mam często z lakierami, które dobrze się sprawdzają. Po co pisać recenzje, w której przekazuje się czytelnikom, że wszystko jest super? Nie lubię dodawać takich postów, bo mam wrażenie, że wszyscy myślą, że takie posty są koloryzowane. Tak, czy owak, słyszałam wiele opinii odnośnie mojego bloga, że piszę obiektywnie i pokazuję nie tylko zalety kosmetyków, ale także wady. Sama nie lubię być "nabijana w butelkę", więc czytelników też nie "nabijam". :P 

czwartek, 21 maja 2015

p2 Last Forever nr 249 - Enjoy the Moment

 
    
Pokładałam w tym lakierze wielkie nadzieje, ale niestety się zawiodłam. Okazało się, że poza kolorem, lakier w ogóle nie spełnia moich oczekiwań. :( 

sobota, 9 maja 2015

Essence Nail Art Cracking nr 06 - Crack Me! Pearly Pink

 
         
Kilka lat temu było wielkie "bum" na lakiery pękające. Pamiętam, że ja też nie mogłam przejść obojętnie obok nowego trendu i zainwestowałam w klasyczny, czarny pękacz (jego recenzję możecie znaleźć TUTAJ). Jak to przystało na rynek kosmetyczny, z biegiem czasu zaczęły pojawiać się lakiery pękające w różnych kolorach oraz dające różne efekty. W dzisiejszym poście pokażę Wam ciemnoróżowy, brokatowy lakier pękający.