14 lipca

Hean City Fashion nr 159

 
   
Hean City Fashion nr 159 to intensywny, pomarańczowy creme. Nie wiem, czy jest to zamierzone, ale mój egzemplarz ma pędzelek ścięty po skosie. Z kolei inna blogerka miała inny kolor z tej serii ze skośnym pędzelkiem - mam ten kolor, co ona i ma on prosty pędzelek. Z kolei w jej 159-tce pędzelek był prosty. Tak, czy tak, jak dla mnie te udziwnienia są niewygodnym rozwiązaniem i zdecydowanie preferuję tradycyjne, prosto ścięte pędzelki. 
   
Przejdźmy do właściwości samego lakieru. Krycie dwuwarstwowe, przy czym pierwsza warstwa zostawia prześwity, a druga smuży na tej pierwszej, dlatego trzeba szybko nałożyć lakier. Według mnie, spośród pięciu lakierów, które dostałam od Hean, ten jest najładniejszy. Może dlatego, że wciąż szukam pomarańczowego ideału? Trwałość dwudniowa, a czas schnięcia przeciętny. Łatwo zmywalny, choć lubi zabarwić skórki wokół paznokci. Pojemność 12ml. 

18 komentarzy:

  1. hm... bardzo ładny ciekawy kolor..:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem ładna pomarańcz, ja również szukam swojego ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w Wibo Obssesion spotkałam się ze skośnymi (i nie) pędzelkami. Ten ładnie kryje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiam się, czy posiadam jakiś lakier ze skośnym pędzelkiem, ale chyba jednak nie..muszę przyznać, że ładna ta pomarańczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor ładny.. ale problemowe lakiery mnie denerwują.. stresuję się jak wiem, że pajacuje przy malowaniu i z tego wszytskiego narobię jeszcze większego bałaganu:) 2 dni to troszkę mało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to norma, większość odpada następnego dnia, mało które lakiery 2 czy 3 dni się trzymają.

      Usuń
    2. ja maluję przeważnie 3 dni w locie.. jedna warstwa.. druga na drugi dzień czasem na 4 ty zdobienie jak dzieci dadzą czas.. jakoś w taki sposób przeżywają lakiery dłużej:D

      Usuń
  6. Pięknie wygląda w słońcu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wygląda na twoich pazurkach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny kolor, ślicznie wygląda na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. :) Na Wasze pytania odpowiadam pod postem, w którym pytacie.

Copyright © 2016 Lakierowe love , Blogger