04 września

Essence Nail Art Cracking nr 04 - Crack Me! Silver

 

Na początku miałam problem z tym, aby lakier ładnie popękał. Okazało się, że po nałożeniu grubszej warstwy prawie wcale nie pęka. Gdy nałożyłam cieniutką warstwę, popękał tak, jak na powyższym zdjęciu. Lakier jest trwały, ale dość długo schnie. Na załączonym zdjęciu pękacz nie jest pokryty topem. Produkt bez rewelacji, bo w tej cenie można znaleźć lakier pękający, który po minucie jest suchy. Jako bazę nałożyłam Safari nr 102. Essence Nail Art Cracking można dostać w m.in. Drogeriach Natura za ok. 8zł/8ml.

13 komentarzy:

  1. o widzisz a ja własnie sobie zrobiłam pękaczem, tylko żółtym z GR :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie:) Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam różne opinie na tego pękacza i ostatecznie kupiłam inny, też srebrny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładnie :) ja mam pękacze z Lovely są świetne :) Polecam

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze muszę się w końcu skusić na jakiś pękacz:)

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę przyznać że bardzo ale to bardzo mi się podoba:)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie, ale chyba nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. :) Na Wasze pytania odpowiadam pod postem, w którym pytacie.

Copyright © 2016 Lakierowe love , Blogger