30 czerwca

Vipera Everlasting nr 51

 
    
Informacja producenta: 
- Innowacyjna formuła long life angażuje wszelkie pożądane atrybuty lakieru, przenosi na paznokieć trwały trendy kolor i nieprzemijający połysk 
- Świetny pędzelek i aksamitna konsystencja pozwalają na gładką aplikację bez smug 
- Optymalne krycie dwóch warstw lakieru ( wiemy, że te mocno kryjące jedną warstwą są mniej trwałe z racji przesycenia pigmentami) 
- Receptura eliminuje szkodliwe dla zdrowia substancje: toluen, kamforę, formaldehyd 
Lakier ten wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Wszystkie obietnice producenta zostały spełnione. Nie zagłębiałam się w skład, bo nie znam się na tym, tak więc ciężko mi powiedzieć, czy produkt ten zawiera wyżej wymienione składniki. Lakier zmyłam po 3 dniach bez żadnych odprysków! Końcówki były starte, ale można było temu zapobiec, używając top coat. Niestety jestem leniem i rzadko kiedy używam topu. Vipera Everlasting nakłada się bez problemów. Krycie jednowarstwowe, jednak druga warstwa uwydatnia kolor. Schnie szybko, a pędzelek jest długi i wygodnie się nim manewruje. Połysk był taki sam po pomalowaniu, jak i przed zmyciem. Na pewno kupię kiedyś ten lakier w innym kolorze. Cena w sklepie internetowym http://kosmetyki-polskie.com.pl/ wynosi 7,75zł za 9ml. 
  
Fakt, iż kosmetyk dostałam w ramach współpracy nie wpływa na moją ocenę.

14 komentarzy:

  1. Ładny kolorek, podoba mi się. Chociaż wolę trochę jaśniejsze - ten przypadł mi do gustu. ♥

    http://lilianka-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam z tej serii szary (chyba nr 53) ale krył strasznie. Smugi i zacieki były na porządku dziennym. Z kolei teraz używam malinki (nr 45) i jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja u siebie nie lubię nosić takich kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo super, że jest taki wytrzymały ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorowe kropeczki już robiłam, w nieco mniejszej wersji, może Ci się spodobają:): http://syllunia.blogspot.com/2012/06/teczowe-groszki-na-paznokciach.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie ciemne kolory, ale w tym roku z okazji lata kupuję sobie jakiś odjazdowo jaskrawy kolorek. :) W końcu raz się żyje! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham takie kolory,zwłaszcza zimą:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. :) Na Wasze pytania odpowiadam pod postem, w którym pytacie.

Copyright © 2016 Lakierowe love , Blogger