12 lutego

Essie - Mojito Madness

 
  
Chciałabym Wam pokazać jeden z moich ostatnich zielonych przybytków, choć wcale nie taki nowy, bo już swoje odleżał. ;) 
     
Jest to lakier z serii profesjonalnej. Kryje przy dwóch warstwach, których czas schnięcia jest przeciętny. O ile przy pierwszej warstwie zdarzają się smugi, tak przy drugiej jest to prawie niemożliwe. Lubię lakiery Essie za to, że mają wysoki połysk bez nakładania top coatu - na zdjęciach lakier pokazany bez nabłyszczaczy i innych specyfików. Nie barwi płytki, nie brudzi skórek i nie zalewa ich - to ostatnie zawdzięczamy konsystencji, która jest dość gęsta. Pod względem trwałości sprawdził się średnio, ale będę wracać do niego ze względu na odcień zieleni, który bardzo mi się podoba. Pierwsze zdjęcie bardziej oddaje realny kolor. Pojemność 13,5ml.
    
 

14 komentarzy:

  1. Bardzo fajny, żywy kolor :) Na wiosnę jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczna zieleń, marzy mi się taka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj zdecydowanie nie moja kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ogromną chęć na ten lakier zeszłej wiosny, ale jakoś mi przeszło :) zadowalam się moim zielonym Sensique :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny, wyjątkowy kolor. Bardzo podoba mi się ta zieleń.

    OdpowiedzUsuń
  6. mialam kiedys taki odcien ,ale nie z essie ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go w swoich zbiorach i bardzo lubię :) Piękny kolor.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. :) Na Wasze pytania odpowiadam pod postem, w którym pytacie.

Copyright © 2016 Lakierowe love , Blogger