Gdy pomalowałam pierwszy raz paznokcie tym lakierem, na usta nasunęło mi się jedno: "WOW!". Lakier daje efekt rybiej łuski, a do tego jest piaskiem. Dość trwałym piaskiem.
Co tu pisać - kolor jak najbardziej w moim guście, więc rozpisywać się na ten temat nie zamierzam. Szybko schnie, łatwo się nakłada, pełne krycie po dwóch warstwach - jakość na wysokim poziomie, jak to na lakiery p2 przystało. Jedynym minusem jest zmywanie, ale to raczej nie będzie dla Was wielkim zaskoczeniem - w końcu większość piasków z tego słynie. Dreamy jeszcze w wakacje był dostępny w niemieckich drogeriach DM. Obecnie nie ma go już w sprzedaży, choć nie pochodzi z edycji limitowanej. Mam nadzieję, że jeszcze wróci na sklepowe półki, gdyż jest to produkt godny uwagi.
Zachęcam do zapoznania się z ofertą sklepu abc-uroda.
Ładny ten kolor, choć ja takich nie lubię na paznokciach, ten się całkiem nieźle prezentuje :)))
OdpowiedzUsuńPiękny ten piasek :)
OdpowiedzUsuńCudny lakier:)
OdpowiedzUsuńAle kolor piękny :)
OdpowiedzUsuńMasz rację - wow! Piękny kolorek ;)
OdpowiedzUsuńPrzecudny *.*
OdpowiedzUsuńUwielbiam niebieskości. Ten wygląda świetnie, bardzo żałuję, że nie mam dostępu do P2 :<
OdpowiedzUsuńśliczny :D idealny na zimę
OdpowiedzUsuńBardzo ładniutki ;]
OdpowiedzUsuńMam i go uwielbiam :D
OdpowiedzUsuńSyrenka :D
OdpowiedzUsuńpiękny:)
OdpowiedzUsuń