04 kwietnia

Paznokciowe podsumowanie zakupów - luty, marzec 2014

 
    
Luty był miesiącem zakupowych refleksji i oszczędzenia pieniędzy. Starałam się oszczędzać pieniądze na targi nie kupując przy tym lakierów. Sama w to nie wierzyłam i dalej nie wierzę, ale prawie udało mi się nic nie kupić! Pod koniec lutego odezwała się do mnie Allegrowiczka, która poinformowała mnie o tym, że udało jej się zdobyć dla mnie Kiko - Blue Spot z kolekcji Sun Pearls, o którego zakup prosiłam ją we wrześniu minionego roku. Lakiery wtedy już były praktycznie niedostępne we wszystkich salonach Kiko, więc nie liczyłam na cud i całkowicie zapomniałam o tym lakierze. Mimo to cieszę się, że udało mi się go kupić, bo ma w sobie urzekający shimmer - ale o tym innym razem. :) 
   
Marzec z kolei był miesiącem targów kosmetycznych. Udało mi się zdobyć cztery Orly i dwie Zoye. Kiko pochodzą z zakupów styczniowych, ale otrzymałam je dopiero w drugiej połowie marca. Wszystkie prezentowane dziś lakiery (nie licząc Blue Spota) to sprawka Moniki i jej lakierowych spisków. :P Ze wszystkich zakupów jestem zadowolona, choć nie ukrywam, że mój portfel płacze. 
   
Przejdźmy do przyjemniejszej części postu, mianowicie do zdjęć: 
   
 
Kiko Sun Pearls nr 429 - Blue Spot
Kiko nr 337 
Kiko nr 315 
Kiko Digital nr 422 - Techno Black 
      
 
Orly - Miss Conduct 
Orly - R.I.P. 
Orly - Androgynie 
Orly - Nite Owl 
     
 
Zoya - Skylar 
Zoya - Carter 
    
Zapomniałam jeszcze sfotograwać top coatu Kinetics Kwik Kote od Marty. Na razie top jest w fazie testów i nie mam o nim jeszcze wyrobionej opinii. 
       
Macie któryś z powyższych lakierów? Piszcie w komentarzach, co Wy kupiłyście w minionym miesiącu. :) 

26 komentarzy:

  1. Z tego co pokazałaś mam dwa Orly, jednego Kiko i jedną Zoykę :D Zoya Skylar jest na mojej lakierowej liście i mam nadzieję, że kiedyś trafi w moje łapki. Na zdjęciach w internecie bardzo mi się ten kolor podoba. Mam nadzieję, że na żywo wygląda tak samo pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zobaczyłam Skylara pierwszy raz na swatchach, to w głowie miałam same ochy i achy. Kiedy przyszedł do mnie pocztą, uznałam, że jest tak zwyczajny i banalny, że aż brzydki. :P Ale po nałożeniu go na paznokcie pokazał swoje prawdziwe oblicze i obronił swój honor. :P

      Usuń
    2. Z chęcią poczytam o tym lakierze u Ciebie i zobaczę jak prezentuje się na paznokciach :D

      Usuń
  2. Kiko Digital nr 422, chyba jutro po niego pobiegnę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w tym miesiącu zakupy były skromne, 2 lakiery wpadły :))

    OdpowiedzUsuń
  4. same pyszności! zwłaszcza zoya pixie dust *_*
    w zbiorach mam tylko:
    Orly - Miss Conduct - totalny zachwyt!
    Orly - Androgynie - niestety rozczarował mnie :| (odkupiłam go od kogoś i to nit to jednak)

    a co kupiłam w marcu? dużo, ciężko wymienić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Większość w moim guście tylko pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O Androgynie zapomniałam przy ostatnim zamówieniu, o nieeeeee! :(
    A R.I.P. mnie kuuuuuuuusi nieziemsko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Androgynie jak dla mnie jest bardzo średni - myślałam, że będzie ładniejszy. Kupiłam go, bo była okazja kupić taniej i wypróbować. :)

      Usuń
  7. Jakie one wszystkie piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam Miss Conduct i Andrygynie, piękne! A ta fioletowa Zoya wygląda fantastycznie w buteleczce :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam Miss Conduct :) Śliczne te Twoje zakupy lakierowe, w sumie najbardziej podobają mi się Orly :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale cudne <3 te zojki szczególnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zakochałam się we fioletowej Zojce <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, jakie cudeńka na pierwszym zdjęciu!!

    OdpowiedzUsuń
  13. genialne lakier, jednak dla mnie są za drogie :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta fioletowa Zoya zwróciła od razu moją uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne ;) same perełki ;) ja się tylko skusiłam na 4 sztuki Wibo Celebrity Nails

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Wibo kupiłam przedwczoraj piasek Candy Shop nr 4, taki jasny fiolet. :)

      Usuń
    2. dzisiaj się pojawiły u mnie w Rossmanie, ale się na razie nie skusiłam

      Usuń

Dziękuję za komentarze. :) Na Wasze pytania odpowiadam pod postem, w którym pytacie.

Copyright © 2016 Lakierowe love , Blogger