poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Essence Colour&Go nr 41 - Very Berry

 
   
Dziś zacznę post nietypowo, mianowicie chciałabym zwrócić uwagę na tło zdjęcia. Do tej pory robiłam zdjęcia na tle ściany na balkonie, ściany w pokoju lub przy oknie. Dziś jako tło posłużył mi... mój kot. :P Wykorzystałam chwilę, gdy siedział w miejscu i oglądał rybki w akwarium. Słońce świeciło, warunki sprzyjały do zrobienia zdjęcia. Co myślicie o tym tle? Może być, czy może jest za ciemne? 
    
Chciałabym Was jeszcze przeprosić za długość paznokci, ale w sobotę skończyłam dwutygodniową kurację odżywką Herome i po odstawieniu tego specyfiku obcięłam paznokcie do zera. 
    
Z lakierami Colour&Go nie lubiłam się od zawsze. Denerwuje mnie w nich to, że długo schną, szybko gęstnieją i przede wszystkim odpryskują z moich paznokci już po kilku godzinach. Ten lakier znalazłam przypadkiem w mamy kosmetyczce i pomyślałam, że kolor jest tak optymistyczny, że muszę go użyć. Teoretycznie lakier kryje paznokieć już po drugiej warstwie, jednak pędzelek robi smugi i nieumiejętnie użyty wymaga trzech warstw - tyle też widzicie na zdjęciu. Długo schnie i przez dłuższy czas po malowaniu pozostaje plastyczny. W kwestii trwałości doznałam szoku. Jak wspominałam, pięknym wyglądem tych lakierów zazwyczaj cieszyłam się zaledwie kilka godzin. Tym razem lakier z serii Colour&Go udało mi się ponosić 2 doby bez odprysków! Przypadek czy zasługa Herome? Tego się dowiecie w recenzji odżywki, która pojawi się za jakiś czas na moim blogu. Do tego czasu sprawdzę jeszcze trwałość innych lakierów, które dotychczas się u mnie nie sprawdziły. Seria Essence Colour&Go do niedawna była sprzedawana za 5,49zł (5ml). Obecnie można ją nabyć w cenie 6,99zł (8ml), ale nie wiem, czy ten kolor jest dostępny w nowym wydaniu tych lakierów.

26 komentarzy:

  1. Piękny kolor, prawdziwy róż:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha, kot za tło, jak najbardziej odpowiada :D a kolor piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w czasach 'zaraz-pomaturalnych' katowałam ten kolor. zużyłam go dwie buteleczki (chyba pozostanie rekordzistą), bardzo go lubię i ubolewam, że go już nie ma :((
    wtedy jeszcze nie stosowałam żadnych baz i topów (o zgrozo:P) i u mnie wytrzymywał 2-3 dni, czyli pewnie ten kolor tak ma :)

    a tło super! :D w życiu bym nie pomyślała, że to kocie futerko.

    OdpowiedzUsuń
  4. mam go, lubię ten kolor :) tło może być, nie wygląda na kota:D

    OdpowiedzUsuń
  5. mam taki sam kolor, ale od miss sporty

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor ciekawy, a tło genialne! Nie wpadłabym na to,że to kocur :)

    OdpowiedzUsuń
  7. to nie jest mój kolor, ale tło jak najbardziej jest fajne;p nie wpadłabym na to, że to jest kot ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam dwa i się nie polubiliśmy z powodu tego, że ekspresowo stały się glutami i malowanie paznokci było istną katorgą...

    http://avida-dolars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubie różowe lakiery, chociaż z essence jeszcze nie miałam żadnego

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten kolor, zapomniałam o nim :P

    OdpowiedzUsuń
  11. kocie tło super :) a kolor bardzo mi się podoba ale jakoś nie mogłam go dostać nawet jak jeszcze były dostępne te małe colour & go

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocio zawsszee spoko. Mój przed chwilą zajął moje krzesełko, gdy tylko się na chwileczkę oddaliłam. :- Z Essence mam parę brokatów i spisują się fajnie. Kiedyś natomiast posiadałam taki brązowy lakierek, sechł godzinami, a szybko w buteleczce się zrobiła z niego koszmarna guma. :/ Nie da się tym już malować.

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Tło super;) ja tam lubię te lakiery, ten kolor też ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tło jest rewelacyjne :) musisz zaangażować swojego kiciusia na stałe :) lakier mi się też bardzo podoba, piękny!

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy bym nie wpadła na to ze tło to kot :D A kolorek bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. również nie przepadam za tymi lakierami, jednak te starsze wersje wydają mi się w miarę dobre :) Choć nie sądzę bym jeszcze po nie kiedyś sięgnęła.
    Kolor za to śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super tło. Kolor mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny cukiereczek :) możesz spokojnie używać kota jako tła do jasnych lakierów bo z ciemnymi może się troszkę zlewać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kocie tło wyszło świetnie :);)

    OdpowiedzUsuń
  20. tło jest genialne !
    a odcień lakieru piękny, ostatnio strasznie spodobał mi sie róż na pazurkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Z essence mam brokatowy top coat i bardzo sobie chwalę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Optymistycznie, w przeciwieństwie do aury za oknem...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. :) Na Wasze pytania odpowiadam pod postem, w którym pytacie.