22 czerwca

Essence Fruity nr 03 - Verry Cherry

Powiem Wam szczerze, że firma Essence zaskoczyła mnie nie tylko kolorami lakierów Fruity, ale i trwałością. Jednak gdyby ktoś mnie spytał, czy polecam te lakiery, odpowiedziałabym, że nie wiem. Są bardziej trwałe niż inne lakiery Essence, ale mniej, niż lakiery innych firm. Fajna buteleczka i poręczny pędzelek. Schnie dość długo (jak dla mnie za długo). Na moich paznokciach wytrzymał 3 dni, ale później odpryskiwał płatami. Bardzo zaintrygował mnie brokat zanurzony w kremowej bazie. Efekt końcowy jest ciekawy, choć przyznam, że w buteleczce lakier prezentuje się lepiej. Krycie niestety trójwarstwowe. Cena wynosi 7,99zł za 10ml.

30 komentarzy:

  1. Fajnie ten lakier wygląda na paznokciach, ale przyznam, że 05 mashed berries podoba mi się jeszcze bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam jakieś mieszane uczucia co do efektu końcowego....

    OdpowiedzUsuń
  3. Spodziewałam się czego innego;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy kolorek :) Jednak powiem Ci, że ja osobiście wole lakiery z Miss Sporty i Wibo :) Chociaż na Essence też nie narzekam... Najgorsze jest to, że trzeba malować kilka warstw :(
    nowy post, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię i Wibo, i Miss Sporty, i Essence - dla mnie są to lakiery z najniższej półki, jeśli chodzi o trwałość.

      Usuń
  5. oj, spodziewałam się innego efektu..Ale może kiwi będzie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, pomimo tych wad, które wymieniłaś chyba jednak się skuszę. Kolorek piękny. A pokażesz ten drugi ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie. :) W tym tygodniu nie dam rady, ale w przyszłym na pewno dodam recenzję koloru One Kiwi A Day.

      Usuń
  7. dobrze że go odstawiłam bo ten efekt jakoś do mnie nie przemawia

    OdpowiedzUsuń
  8. jak zmiksowane truskawki;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny lakier jeszcze ma takie drobinki, a więc nie trzeba żadnych ozdób ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wczoraj dostałam od męża taki sam, ale jeszcze go nie używałam. Myślałam, że jest troszkę ciemniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  11. ładny kolor aczkolwiek słyszałam że są słabe jakościowo lakiery z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja jestem zawiedziona jakością tych lakierów, dobrze, że kupiłam tylko jeden kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja dzisiaj kupiłam ten kolor i po zdj widzę,że będę żałować :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny jest, tylko trzeba się namachać i naczekać, zanim będzie oczekiwany efekt. Nie zniechęcaj się. :)

      Usuń
  15. Efekt niestety średniawy :((

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor mi się podoba, ale nie wiem czy zakupię

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładny kolor, ale trzy warstwy to za dużo.

    OdpowiedzUsuń
  18. firmę znam, testowałam kolorki ;)) z trwałością to każdy lakier jest dobry tylko podobno trzeba odpowiedniu przechowyać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja dopadłam kiwi z tej kolekcji i jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też zaintrygował mnie ten brokat w lakierze, po chwili namysłu wybrałam jednak brzoskwinkę i jak czytałaś na blogu zadowolona nie jestem. Szkoda, bo zazwyczaj Essence lepiej krył.

    OdpowiedzUsuń
  21. haha, ale cudne :D muszę kupić.
    zobaczysz tutaj ? http://nailscity.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Mimo wad, wygląda świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. :) Na Wasze pytania odpowiadam pod postem, w którym pytacie.

Copyright © 2016 Lakierowe love , Blogger