31 lipca

Born Pretty Store Stamping Plate m85

Born Pretty Store Stamping Plate m85
 
  
Tym razem postawiłam na tęczowy manicure. Kciuk jest w dwóch odcieniach fioletu, a palec wskazujący w czerwieni i ciemnej pomarańczy, lecz oba te kolory zlały się ze sobą i przejście tych odcieni jest mało widoczne. 
    
  
Jeśli chodzi o płytkę, nie miałam z nią żadnych problemów, wzorki odbijają się dobrze, wszystkie mi się podobają, za wyjątkiem gwiazdki. Jedynym minusem jest trudność w zachowaniu czystości płytki - myślałam, że ją dobrze doczyściłam, dopiero na zdjęciu dopatrzyłam się resztek czarnego lakieru na jednym ze wzorków. Płytkę jak najbardziej polecam, można ją kupić TUTAJ w cenie 2,99$. 

28 lipca

Barry M Textured - Kingsland Road

Barry M Textured - Kingsland Road
 
     
Odkąd pojawiła się moda na lakiery typu liquid sand, zapragnęłam jasnoróżowego "piasku". Był to długo odwlekany zakup, bo najtańszą opcją, jaką znalazłam w tym kolorze był piasek firmy Barry M za 22zł. Szkoda mi było wydać tę kwotę na lakier od firmy, za którą nie przepadam, więc odpuściłam zakup. Pewnego dnia udało mi się go kupić za 17zł i tak znalazł się w moim lakierowym zbiorze. Krycie ma dwuwarstowe, ale topornie mi się go nakładało oraz pojawiły się prześwity, więc nałożyłam 3 warstwy. Trwałość średnia, zmywanie przebiegło bez problemów. Pojemność 10ml.

25 lipca

p2 Pool Side Party nr 020 - Turquoise Sky

p2 Pool Side Party nr 020 - Turquoise Sky
  
    
Malując paznokcie tym lakierem zdałam sobie sprawę z tego, że chyba mam już podobny kolor w swojej kolekcji. Po przejrzeniu zbiorów okazało się, że Can't Find My Czechbook od O.P.I ma niemal identyczny odcień (O.P.I jest o pół tonu ciemniejszy). 
   
Na zdjęciach widzicie dwie grubsze warstwy lub trzy cieńsze (dwie na kciuku i środkowym palcu, na pozostałych - trzy). Mimo wszystko musiałam chyba za grubo nałożyć lakier, bo następnego dnia miałam już odpryski (a zawsze tak się robi, jak przesadzę z ilością lakieru). Pędzelek jest bardzo przeciętny, można nim zrobić smugi. Lakier schnie szybko, zasycha na wysoki połysk. Lakiery z tej serii można kupić w sklepie abc-uroda. Pojemność 12ml, cena 2,25€.
   
 

23 lipca

O.P.I Holland Collection - Dutch 'Ya Just Love OPI?

O.P.I Holland Collection - Dutch 'Ya Just Love OPI?
 
    
Najbardziej w tym lakierze urzekł mnie shimmer, który tak naprawdę widoczny jest tylko na pełnym słońcu i w sztucznym świetle. Kolor ten był długo na mojej wishliście. Stwierdziłam, że nawet jego cena nie przeszkodzi mi w jego nabyciu. Zakupiłam go za niecałe 32zł i uważam, że opłacał mi się ten interes, biorąc pod uwagę ceny w salonach i nailbarach O.P.I, w których cena za pełnowymiarowy lakier (15ml) wynosi nawet 45zł. 
       
Dutch 'Ya Just Love OPI? to ciepły odcień fioletu ze złotym shimmerem. Aplikowanie go to sama przyjemność - nie smuży, szybko schnie i kryje po nałożeniu dwóch warstw. Niestety na moich zniszczonych paznokciach wytrzymał tylko jeden dzień, jednak kolor tak mi się podoba, że lakier zostanie u mnie już chyba na zawsze. 

20 lipca

Pupa Holographic Nail Polish nr 034 - Denim Blue

Pupa Holographic Nail Polish nr 034 - Denim Blue
 
   
Niebieski lakier holograficzny marzył mi się od zawsze. Będąc na zakupach w Douglasie przeszłam koło półek z lakierami. Przyglądając się lakierom firmy Pupa znalazłam niebieskiego holosia. Nie zastanawiając się, wzięłam go i powędrowałam z nim do kasy. 
   
Jeszcze tego samego dnia niebieska Pupa gościła na moich paznokciach. Cały czas ruszałam palcami i obserwowałam, jak lakier na paznokciach zmienia kolor, aż światło odbiło się od paznokci i drobinki oślepiły mnie. :D Lakier na zdjęciu pokazany jest z topem, gdyż wysycha na półmat. Schnie średnio długo i kryje przy dwóch warstwach. Pędzelek jest cienki i długi, a zakrętka krótka i śliska. Nie oceniam trwałości, gdyż lakier odprysnął mi tego samego dnia po długiej kąpieli. Pojemność 5ml, cena 24,90zł. 

18 lipca

Essence Girls on Tour LE nr 03 - Hop on, Hop off

Essence Girls on Tour LE nr 03 - Hop on, Hop off
   
Nie mam pojęcia, jak sprecyzować ten kolor. Jest to chyba róż z nutą czerwieni, ale taki dość specyficzny. :) Bardzo mi się podoba, choć na początku nie zrobił na mnie wrażenia.
 
Lakier ten charakteryzuje się dość sztywnym pędzelkiem, ale w dalszym ciągu jest on plastyczny i dostosowuje się kształtem do płytki. Na zdjęciu widzicie dwie warstwy lakieru - tyle wystarczy do pełnego pokrycia płytki. Nosiłam go trzy dni bez żadnego uszczerbku. W tym czasie nie dopatrzyłam się nawet przetartych końcówek. Podczas zmywania trochę brudzi palce, ale bez problemu da się to doczyścić. Pojemność 8ml, cena 1,75€. Lakier dostępny jest w sklepie abc-uroda.

16 lipca

Essence Me&My Ice Cream LE nr 02 - Always In My Mint

Essence Me&My Ice Cream LE nr 02 - Always In My Mint
 
    
Always In My Mint to najbardziej niesforny lakier, jaki kiedykolwiek używałam. Aplikacja jest koszmarna - pędzelek nie współpracuje z lakierem, powstają smugi, a sam lakier bardzo długo schnie. Na zdjęciu widzicie 3 warstwy lakieru, na paznokciu u środkowego palca 4 warstwy. Nie mam pojęcia, jaka jest jego trwałość, bo godzinę po pomalowaniu paznokci zmyłam go - po tym czasie lakier dalej był miękki i plastyczny, jedynie na paznokciu u kciuka lakier wyschnął całkowicie. Wykończenie typu shimmer, choć sprawia wrażenie perły. Lakier ten jest dostępny w sklepie abc-uroda. Pojemność 10ml, cena 1,79€. 
Copyright © 2016 Lakierowe love , Blogger