09 lutego

China Glaze Electropop - Kinetic Candy

China Glaze Electropop - Kinetic Candy
 
   
Ten lakier mógłby kandydować na ósmy cud świata! Do pełnego krycia wystarczają dwie warstwy, a niekiedy jedna. Lakier bardzo się błyszczy. Niestety długo schnie, być może dlatego, że jest gęsty - ale gdyby był rzadszy, to by gorzej krył. Tak czy tak, na dwie warstwy lakieru nałożyłam warstwę Seche Vite i po 10 minutach miałam już suche paznokcie. Nosiłam go dwa dni w nienagannym stanie. Myślę, że warto w niego zainwestować. Mam kilka niebieskich pasteli - wszystkie kryły przy trzeciej lub czwartej warstwie i długo pozostawały plastyczne na paznokciu. Kinetic Candy nie sprawia takich problemów i jest to chyba najmniej niesforny pastel spośród tych, które posiadam. Pojemność 14ml.

08 lutego

Projekt Kontynenty: Tydzień 1

Projekt Kontynenty: Tydzień 1
 
     
Wybaczcie mi brzydkie wykonanie, ale czarny lakier, którego użyłam do stemplowania mazał się na paznokciu. W tygodniu afrykańskim za inspirację posłużył mi ten obrazek: 
     
 
źródło: toptravellists.net 
    
Do wykonania manicure'u użyłam płytki Bundle Monster BM-205 oraz lakierów: Lemax Star - brak numerka i Essence Nail Art Stampy Polish nr 002 - Stamp Me! Black.

07 lutego

MeMeMe Long Lasting Gloss Nail Polish nr 64 - Spirited

MeMeMe Long Lasting Gloss Nail Polish nr 64 - Spirited
 
Na zdjęciu lakier + top coat 
    
Dziś recenzja pastelowej pomarańczy. Delikatność tego koloru pozwala nam go używać o każdej porze roku, nie tylko wiosną i latem. Z drugiej strony wybór kolorów zależy od charakteru danej osoby i preferencji kolorystycznych - niektórzy noszą na paznokciach neonowe lakiery zimą. :) Lakier ten kryje przy dwóch-trzech warstwach. Szeroki pędzelek bardzo utrudnia mi równomierne nałożenie lakieru - mam wąskie paznokcie i nie przepadam za tego typu pędzelkami. Długo schnie i przez dwie godziny pozostaje plastyczny na paznokciu. Odpryskuje następnego dnia. Można go kupić TUTAJ w cenie 24,50zł/12ml. 

06 lutego

Flormar Supershine Miracle Colors nr U12

Flormar Supershine Miracle Colors nr U12
 
      
Jeśli szukacie oryginalnego odcienia bordo, to Flormar Supershine Miracle Colors nr U12 będzie dobrym wyborem. Lakier ten opalizuje na złoto i dobrze wygląda nawet na bladych dłoniach. Długo schnie, ale za to kryje przy nałożeniu dwóch grubszych warstw. Konsystencja rzadka. Sam w sobie mało się błyszczy, na zdjęciu użyty jest z top coatem. Uwielbiam pędzelki w lakierach z tej serii - dopasowują się do płytki, co ułatwia rozprowadzenie lakieru. Pojemność 10ml, cena 11zł. 

04 lutego

Vipera Bambini nr 44

Vipera Bambini nr 44
 
     
Szukając idealnego, niebieskiego lakieru, a jednocześnie chcąc wypróbować lakiery z serii Vipera Bambini, zdecydowałam się na zakup tego egzemplarza. Nie sprawia on problemów podczas nakładania, lecz dość długo schnie. Do pokrycia płytki potrzeba dwóch grubszych warstw, bądź trzech cieńszych. Konsystencja jest rzadka, a pędzelek wąski i krótki. Można go dostać w małych drogeriach osiedlowych, bądź w sklepie internetowym tej firmy. Pojemność 5ml, zapłaciłam za niego 3,80zł. 

02 lutego

Paznokciowe podsumowanie zakupów - styczeń 2013

Paznokciowe podsumowanie zakupów - styczeń 2013
        
Tym razem postawiłam na jakość, a nie ilość, co za tym idzie kupiłam mało, a wydałam sporo. 
       
China Glaze - Exotic Encounters (head2toebeauty.com, 16.76zł) 
China Glaze - Kinetic Candy (head2toebeauty.com, 16.76zł) 
Color Club Foiled - Cold Metal (head2toebeauty.com, 16.27zł) 
Color Club Foiled - Lumin-Icecent (head2toebeauty.com, 16.27zł) 
Essie - Smooth Sailing (head2toebeauty.com, 32.44zł) 
   
W tym miesiącu na lakiery wydałam 98,50zł
   
Ceny Chinek, CC i Essie podane są wraz z ceną wysyłki, jaką pokryłam za każdy lakier. Zakupy uważam za udane.

01 lutego

Orly - Cotton Candy

Orly - Cotton Candy
 
   
Czytałam wiele opinii w Internecie na temat tego lakieru. Wyczytałam, że kryje po nałożeniu dwóch-trzech warstw, że szybko schnie i jak na pastel to wcale nie jest taki kapryśny. Ja mam o nim trochę odmienne zdanie. 
   
Kolor jest rewelacyjny - jasny róż, który w świetle dziennym jest delikatny, a w sztucznym świetle wygląda trochę jak neon. Kryje przy czterech warstwach i długo schnie. Bez Seche Vite ani rusz. Długo zostaje plastyczny, do ok. 1,5 godziny. Odprysnął mi następnego dnia. Za plus uważam gumową zakrętkę, która nie ślizga się w ręce podczas malowania. Pojemność 5,3ml, zapłaciłam za niego 12zł. 
      
Wszystkie opinie, które wyczytałam należały do właścicielek buteleczek pełnowymiarowych (18ml). Lakiery te mają na pewno większe pędzelki, niż małe egzemplarze, co może wiązać się z łatwiejszym nakładaniem produktu i lepszym kryciem. Nie wiem, czemu u mnie się nie sprawdził.
Copyright © 2016 Lakierowe love , Blogger