W czwartek do Rossmanna trafiłam zupełnie przypadkiem, będąc w pobliżu. Podchodzę do szaf z kosmetykami do makijażu, a tam karteczka z informacją, że wszystkie produkty do makijażu przecenione są o 40 procent. W pierwszej chwili nic mi nie wpadło w oko. Wzięłam tylko rzęsy, o których od dawna marzyłam i poszłam do kasy. Miałam ochotę jeszcze na cienie, ale ostatecznie ich nie wzięłam.
Gdy wróciłam do domu zaczęłam zastanawiać się, czy aby na pewno nie potrzebuję jeszcze czegoś. Postanowiłam następnego dnia wyruszyć do Rossmanna ponownie, ale do innej siedziby. Tam wzięłam tusz, dwa lakiery i preparat wybielający.
Tusz Lovely Curling Pump Up Mascara - 5,39zł
Cienie Wibo Diva's Make Up Kit - 5,49zł
Rzęsy Wibo Diva's Celebrity Eyes False Lashes - 4,39zł
Manhattan Pro White Sapphire Nagelaufheller (Wybielacz do paznokci) - 8,99zł
Wibo Express Growth nr 355 - 2,99zł
Lovely Must Have Optimistic nr 4 - 3,29zł
Razem wydałam 30,54zł. Zaoszczędziłam ok. 13zł.
Uważam, że nie uległam wielkiemu szaleństwu. Może dużo nie zaoszczędziłam, ale zawsze to kilkanaście złotych mogę przeznaczyć na inne zakupy. Podoba mi się promocyjna alternatywa Rossmanna i liczę na to, że akcje promocyjne w tej sieci sklepów będą pojawiać się częściej.