15 listopada

Q by Colour Alike nr 115

Q by Colour Alike nr 115
 

Lakier piękny, mój ulubiony odcień fioletu. Ale co z tego, jak za trwałość kiepska? Lakier wytrzymał prawie dwie doby. Nałożyłam go popołudniu, następnego dnia był w całości, a jeszcze kolejnego dnia zobaczyłam kreskę na paznokciu. Myślę sobie "Pewnie lakier zaraz odpryśnie". Odgięłam paznokcia (mam je bardzo giętkie), a lakier odprysnął z połowy płytki. Lakier nakłada się dobrze, dwie grubsze warstwy zapewniają pełne krycie. Dam mu jeszcze jedną szansę, z użyciem bazy i top coatu. Pojemność 8ml, cena ok. 10-15zł - ja za swój zapłaciłam 12,50zł. 
   
Wybaczcie mi kiepską jakość zdjęcia, ale pogoda nie sprzyja amatorom fotografii. :P 

14 listopada

Projekt Changes of Weather

Projekt Changes of Weather
 
      
W związku, iż akcja Zainspiruj się naturą pomału dobiega końca, postanowiłam utworzyć kolejną zabawę. Jest ona skierowana zarówno dla fanek manicure'u, jak i make up'u. Projekt Changes of Weather polega na stworzeniu makijażu lub manicure'u związanego z warunkami atmosferycznymi przeznaczonymi do danego tygodnia: 
  
Tydzień 1: Deszcz 
Tydzień 2: Śnieg 
Tydzień 3: Słoneczne niebo 
Tydzień 4: Burza 
Tydzień 5: Zachmurzenie 
Tydzień 6: Mgła 

Wydaje mi się, że tematyka jest trochę trudna, ale trzeba próbować! To nie konkurs, nikt nie jest oceniany i dyskwalifikowany, gdy coś nie wyjdzie, tak więc zachęcam do podjęcia wyzwania. :) 

Zapisy przyjmuję w komentarzach pod tym postem do 28 listopada 2012r. włącznie, lista uczestników pojawi się 1 grudnia 2012r, natomiast zabawę zaczynamy 3 grudnia 2012r. Miło mi będzie, jeśli wspomnicie o akcji na swoich blogach - czy to w osobnym poście, czy na końcu notki, czy w pasku bocznym - jest mi to bez znaczenia. Im więcej osób się dowie, tym lepiej. :) Wybaczcie mi ten mało profesjonalny baner - nie jestem mistrzem Photoshopa. :)  
   
W razie pytań proszę pisać maila, bądź komentarz pod tym postem.

13 listopada

Garden of Colour nr 72

Garden of Colour nr 72
 

Garden of Colour nr 72 to limonkowa zieleń, typowy "Shrek". Lakier jest gęściejszy, niż inne tej firmy - nie wiem, czy to cecha tego koloru, czy tylko mojego egzemplarza. Utrudniło mi to nakładanie go na paznokcie. Ponadto lakier schnie średnio długo, ale niedawno kupiłam rozcieńczalnik do lakierów, więc go trochę nim rozrzedzę. Na zdjęciu lakier przedstawiony bez top coatu. Pełne krycie zapewniają dwie warstwy. Odprysnął dzień po nałożeniu na paznokcie. Kolor piękny, ale ile się namęczyłam, żeby go ładnie nałożyć, to szok. Ale warto było. :) Ma jeden istotny minus - barwi skórki podczas zmywania. Kolor ze skórek schodzi dopiero przy drugim, czy trzecim zmywaniu paznokci. Lakier można kupić TUTAJ w cenie 6,99zł. 
    
Fakt, iż kosmetyk dostałam w ramach współpracy nie wpływa na moją ocenę. 

12 listopada

Zapowiedź: Golden Rose Jolly Jewels

Zapowiedź: Golden Rose Jolly Jewels
 
źródło zdjęć: http://goldenrose.pl
 
Informacja producenta: 
Nowa seria lakierów JOLLY JEWELS sprawi, że malując paznokcie, staniemy się jednocześnie posiadaczkami najpiękniejszej biżuterii...

Receptura lakierów JOLLY JEWELS zawiera bowiem mnóstwo mikroskopijnych cząsteczek specjalnie spreparowanego brokatu i miliony lśniących brylantowo drobinek przypominających drogocenne kamienie szlachetne. Połyskują one na paznokciach niczym brylanciki, sprawiając, że biżuteria staje się zupełnie zbędnym dodatkiem. Do wyboru mamy wszystkie najmodniejsze kolory karnawału – w wersji jednolitej albo wielobarwnej, harmonijnie łączącej w jednej buteleczce drobinki w różnych tonacjach.
    
Pojemność 10,8 ml 
Cena 12,90zł (w sklepie internetowym Golden Rose) 
    

 
zdjęcia można powiększyć

11 listopada

TAG: Liebster Blog

TAG: Liebster Blog
 

źródło zdjęcia: http://eloum.blogspot.com/  
   
Na czym polega wyróżnienie: 
1. Wyróżnienie Liebster Blog otrzymują osoby, które według osoby tagującej zasługują na uznanie. 
2. Wyróżniona osoba odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. 
3. Osoba, która otrzymała wyróżnienie, "nagradza" tagiem kolejne 11 osób (informuje je o tym wyróżnieniu) i zadaje 11 pytań. 
4. Nie wolno nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie. 
Wyróżniły mnie: Eloum, make-up freak, JealousJelly, tamit24 i Karolina. Dziękuję Wam za wyróżnienie. :)
      
Pytania, które zadała mi Eloum: 
1. Grasz na jakimś instrumencie? 
Obecnie nie, kiedyś grałam na akordeonie i na pianinie ze słuchu, ale to długa historia. :) 
2. Ulubiony kolor na paznokciach, to... 
Na chwilę obecną granat.
3. Ulubiony zespół, to... 
Nie mam takiego. Słucham tego, co mi wpadnie w ucho, niezależnie od wykonawcy. 
4. Ulubiony przedmiot w szkole (i nie chodzi mi o kaloryfer ;) )to... 
Język angielski. 
5. Jakie planujesz studia (jeśli w ogóle planujesz)/co studiujesz/co studiowałaś? 
Czy będę studiować, okaże się za jakiś czas. Mam już kilka typów kierunków, ale na razie wstrzymuję się z decyzją. 
6. Ulubiona piosenka na chandrę? 
Ciężko powiedzieć. Ostatnio nie mam czasu słuchać muzyki. Chyba Pezet - Szósty zmysł. 
7. Ulubiony zapach (np. świeczki, żel pod prysznic, perfumy), to... 
Oriflame Rock Angel. 
8. Ulubiona bajka z dzieciństwa, to... 
Flinstonowie. Oglądałam dużo bajek, zazwyczaj interesowały mnie wszystkie wieczorynki + bajki z Cartoon Network.
9. Ulubiony sport, to... 
Nie mam ulubionego sportu. Za to prawie codziennie ćwiczę sprint na przystanek. :P 
10. Ulubiona odżywka/maska do włosów, to..
Odżywka z granatem Alterry.
11.Gdzie mieszkasz? ;) 
W Polsce. :P  
     
Pytania, które zadała mi make-up freak: 
1. Jaki kolor na włosach preferujesz? 
Ciemny brąz, bez ciepłych tonów. 
2. Niezbędny kosmetyk w twojej torebce to... 
Puder. 
3. Poprawki w makijażu w ciągu dnia: 
Tylko przed ponownym wyjściem z domu, jak mam na to czas. Poza domem raczej nie. 
4. Eyeliner w płynie czy żelowy? 
W płynie. 
5. Paznokcie długie czy krótkie? 
Długie. Co prawda nie mogę się ich dochować, ale długość moich zapuszczonych paznokci mnie zadowala. 
6. Kolory na powiekach ciemne czy jasne? 
Raczej jasne, choć to zależy - zazwyczaj łączę ciemne z jasnymi. 
7. Jak dbasz o sylwetkę? 
W sumie to nie dbam za bardzo o nią. 
8. Stosujesz dietę? 
Ograniczam fast foody do minimum. Konkretnej diety się nie trzymam. 
9. Cienie prasowane czy wypiekane? 
Wypiekane. 
10. Jakie jest Twoje drugie imię? 
Magdalena. 
11. Po co założyłaś blog? 
By dzielić się pasją z innymi.

Pytania, które zadała mi JealousJelly:
1. Kiedy nastąpił ten moment, że postanowiłaś zacząć blogować? 
Bloga założyłam 6 stycznia 2012 roku. Już wcześniej chciałam go utworzyć, ale wahałam się. Tego dnia bardzo się nudziłam - przełamałam się i postanowiłam założyć swoją kosmetyczną przystań. 
2. Jakie kosmetyki chciałabyś przetestować? 
Marzy mi się testowanie lakierów Essie i China Glaze - nie mam do nich stacjonarnie dostępu, dlatego wybieram te dwie firmy. 
3. Przy jakiej nazwie kosmetyków Twoje serce zaczyna szybciej bić? :) 
Wszystkie limitowane kolekcje Essence i Catrice. :P 
4. Kosmetyki naturalne czy drogeryjne? 
Mało mam kosmetyków naturalnych, więc stawiam na te sprawdzone, drogeryjne. 
5. Potrafiłabyś wejść do sklepu i wyjść bez zrobienia żadnego zakupu? 
O ile nic mi nie wpadnie w oko, to tak. :D Wyjątkiem jest brak wystarczającej sumy przy sobie.
6. Wyjazd z chłopakiem czy wyjazd na zakupy?:) (powiedzmy obie rzeczy w tej samej cenie i nie ma opcji wyjazd z chłopakiem na zakupy :) 
Rzadko kiedy wyjeżdżam z chłopakiem gdzie indziej, niż na zakupy, więc tutaj niestety zostają mi zakazane zakupy z chłopakiem. :P
7. Lubisz robić zakupy przez internet, czy preferujesz poniuchać najpierw nową zdobycz? 
Zawsze wolę obejrzeć daną rzecz w sklepie, niż kupić przez Internet, ale gdy nie ma takiej możliwości, jestem skazana na zakupy w sklepie internetowym. 
8. Twoje największe marzenie? 
Marzenie dotyczące dalszej przyszłości. :) Chciałabym mieć zdrowe dzieci i mieć pieniądze na ich utrzymanie.
9. Ulubiona piosenka? 
Na chwilę obecną nie mam, wszystkie mi się "przejadły". :)
10. Dużo czasu spędzasz przy komputerze? 
Muszę przyznać, że mniej więcej od czerwca b.r. większość swojego wolnego czasu spędzam przy komputerze. 
11. Jakie są Twoje podstawowe kosmetyki do codziennego makijażu? 
Podstawą jest puder i eyeliner. 
     
Pytania, które zadała mi tamit24:
1. Długo wahałaś się, podejmując decyzję o założeniu bloga? 
Miesiąc lub dwa miesiące. 
2. Moim sposobem na nudę czy poprawę nastroju jest... 
Robienie zakupów. :) 
3. Czy jest jakaś piosenka, która nigdy Ci się nie znudzi? Jeśli tak, to jaka? 
Oj, chyba nie ma takiej. 
4. Moja ulubiona postać literacka, to... Dlaczego? 
Raczej nie czytam książek, więc nie mam. 
5. Nowoczesny design wnętrz czy przytulny, staromodny pokój? 
Ma mi się podobać, a w jakim stylu, to już bez znaczenia. 
6. Wieś czy miasto? Dlaczego? 
Miasto, ze względu na łatwiejszy dostęp do wszystkiego. 
7. Pierwsza rzecz, jaką robię po wejściu do domu, wracając z pracy/uczelni/szkoły to...
Sprawdzam maila. :D 
8. Jaka jest Twoja ulubiona zimowa aktywność? 
Bieganie na przystanek autobusowy. 
9. Ulubiona fryzura...
Podobają mi się wszelkiego rodzaju koki, ale ja się w takich fryzurach źle czuję, więc preferuję rozpuszczone włosy. 
10. Czy masz jakiś przedmiot-pamiątkę, która jest dla Ciebie bezcenna mimo faktycznej małej wartości? Co to? 
Nie mam. 
11. Ulubiona potrawa wigilijna. :) 
Pierogi z kapustą i grzybami. 
   
Pytania, które zadała mi Karolina: 
1. Jakie według Ciebie są wytrzymałe lakiery do paznokci (firma)? 
Miyo Nailed It. 
2. Wolisz włosy długie czy krótkie? 
Długie. 
3. Ulubiony film? 
"Nietykalni" 
4. Ulubiona dziewczyna na kosmetycznym yt? 
Nie mam czasu na oglądanie filmów na youtube.
5. Ulubiona piosenka? 
Obecnie nie mam takiej. 
6. Ulubiony owoc? 
Pomarańcza. 
7. Najlepsza firma kosmetyczna? 
Nie ma najlepszej, ale jest kilka takich, które lubię bardziej, niż inne, np. Golden Rose, Pierre Rene/Miyo czy Catrice. 
8. Najtańszy i najdroższy kosmetyk jaki miałaś? 
Najtańszy - lakier Golden Rose Sweet Color (2.70zł), najdroższy - paleta Sleek Sunset (ok. 30zł). 
9. Spodnie czy sukienka? 
Spodnie. 
10. Buty płaskie czy na obcasie? 
Płaskie. 
11. Najładniejsze imię? 
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam.

Moje pytania: 
1. Ulubiony tusz do rzęs? 
2. Nosisz spódnice/sukienki? Jeśli tak, ile ich posiadasz? 
3. Zdarza Ci się spóźniać? 
4. Z której firmy posiadasz najwięcej kosmetyków? 
5. Eyeliner czy kredka do oczu? 
6. Którą porę roku lubisz najbardziej? 
7. Jakie buty preferujesz: z płaską podeszwą czy na obcasie? 
8. Wyobrażasz sobie życie bez blogowania? 
9. Co inspiruje Cię do pisania postów? 
10. Masz/miałaś zwierzęta w domu? Jeśli tak, to jakie? 
11. Którą cechę charakteru lubisz w sobie najbardziej?
       
Nominuję: 
1. http://bllablaa.blogspot.com/ 
2. http://asia1905.blogspot.com/ 
3. http://lakierowa-mania-mani.blogspot.com/ 
4. http://makeupkama.blogspot.com/ 
5. http://goldenrosemania.blogspot.com/ 
6. http://lacquer-maniacs.blogspot.com/

10 listopada

Bratek Plus - efekty kuracji cz. 1

Bratek Plus - efekty kuracji cz. 1
 
   
Nie ukrywam, że przed rozpoczęciem kuracji, podeszłam sceptycznie do tego suplementu. Skoro brałam już tyle tabletek i smarowałam się maściami na trądzik bez oczekiwanych efektów, to czemu Bratek Plus miałby mi pomóc. 
  
Przez pierwsze dwa tygodnie codziennie brałam po jednej tabletce, a przez kolejne dni kuracji po dwie. Przedwczoraj minął ostatni dzień kuracji i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Od wielu lat mam problemy z trądzikiem, od niedawna z nadmiernym wydzielaniem tłuszczu (brzydko mówiąc) na czole. Co prawda Bratek z tym drugim sobie nie poradził, ale trądziku prawie się pozbyłam. Obecnie mam tylko kilka krostek, a nie kilkanaście. Myślę, że efekt jest niezły biorąc pod uwagę krótki czas przyjmowania suplementu. 
   
Z czystym sumieniem mogę polecić ten suplement wszystkim osobom, które mają problem z trądzikiem. Bratek Plus kosztuje nie więcej niż 10zł (50 tabletek), więc warto w niego zainwestować i wypróbować go. 
   
Fakt, iż produkt dostałam w ramach współpracy nie wpływa na moją ocenę.

09 listopada

Garden of Colour nr 31

Garden of Colour nr 31
 
      
Pomarańcz jest kolorem, który idealnie wpasowuje się w jesienne trendy. Idealnie komponuje się z otaczającymi nas złotymi liśćmi, pasuje też wtedy, gdy za oknem jest deszczowa aura. Wiosną i latem kojarzy mi się z kwitnącymi kwiatami oraz wysoką temperaturą, zimą zaś używany przez odważne kobiety. Uważam, że nie każdy używa pomarańczowych rzeczy zimą - przynajmniej nie cieni i lakierów do paznokci.
     
 
      
Garden of Colour nr 31 oprócz pięknego koloru ma jeszcze jeden atut - wykończenie półmatowe. Niby jest to mat, ale delikatnie się błyszczy. Jest to kremowa pomarańcza, bez tonów innego koloru, bez shimmeru i drobinek. Delikatnie ściera się z końcówek dzień po pomalowaniu. Po czterech dniach zmyłam z paznokci bez najmniejszych odprysków. Dawno nie miałam styczności z tak trwałym lakierem. Szybko schnie, a konsystencja i pędzelek nie utrudniają nakładania produktu. Można go kupić TUTAJ w cenie 6,99zł.
     
Fakt, iż kosmetyk dostałam w ramach współpracy nie wpływa na moją ocenę.
Copyright © 2016 Lakierowe love , Blogger