Gdy ujrzałam go pierwszy raz w Internecie, zrobił na mnie ogromne wrażenie. Nie zwlekając, postanowiłam go poszukać w Internecie. Znalazłam go na Allegro i chwilę później teoretycznie był już mój. Od razu przelałam pieniążki i cierpliwie czekałam na paczkę. Kilka dni temu listonosz zostawił awizo, więc w pierwszej wolnej chwili poszłam odebrać lakier z poczty. Gdy go wyjęłam z koperty, pomyślałam "WOW! Wygląda lepiej, niż w Internecie". Po pomalowaniu nim paznokci okazało się, że tylko w buteleczce się tak mieni i ma dużo drobinek - na paznokciach jest ich o wiele mniej, mimo dwóch warstw. Na zdjęciu lakier pokazany jest top coatu. Schnie szybko, nie ma potrzeby użycia wysuszacza. Końcówka włosków w pędzelku nie jest zaokrąglona, tylko taka kanciata, ale nauczyłam się już nim malować i nie przeszkadza mi to. Podoba mi się fakt, że pędzelek jest twardszy, niż w innych lakierach - jak dla mnie jest wygodniejszy. Konsystencja jest rzadka, przez co dużo lakieru nabiera się na pędzelek, ale nie przeszkadza mi to. Po dwóch dniach noszenia odprysnął. Nie jestem zadowolona ze stosunku trwałości do ceny. Zapłaciłam za niego 15zł. Pojemność 11ml.
08 listopada
07 listopada
06 listopada
TAG: The Bucket List
źródło zdjęcia: http://ecattiem.blogspot.com
Dziś zabawa, do której zostałam zaproszona przez Dominikę.
Zasady:
1. Wklejasz powyższy obrazek, jeśli chcesz - wrzucasz odnośnik do bloga organizatorki (czyli Cat)
2. Robisz własną listę i publikujesz ją na blogu. 10 pozycji, 20, 50, 200 - to zależy wyłącznie od Was. Forma też - post, zdjęcia, pełna dowolność.
3. Wybierasz 5 blogerek, których listy jesteś ciekawa/y i dajesz im znać o całej akcji.
4. Najważniejsze: link do swojej listy przysyłasz do organizatorki!
1. Wklejasz powyższy obrazek, jeśli chcesz - wrzucasz odnośnik do bloga organizatorki (czyli Cat)
2. Robisz własną listę i publikujesz ją na blogu. 10 pozycji, 20, 50, 200 - to zależy wyłącznie od Was. Forma też - post, zdjęcia, pełna dowolność.
3. Wybierasz 5 blogerek, których listy jesteś ciekawa/y i dajesz im znać o całej akcji.
4. Najważniejsze: link do swojej listy przysyłasz do organizatorki!
Moja lista marzeń (kolejność nie ma znaczenia):
1. Zwiedzić Hiszpanię.
2. Kupić kozaki, które będą ładne, wygodne i dobrze dopasowane do moich łydek.
3. Mieć mojego obecnego smartphona w stanie nienaruszonym już na zawsze (pierwszy upadek ma za sobą, ale jeden, jedyny. Oby nigdy więcej!).
4. Wyleczyć się z kosmetykoholizmu.
5. Znaleźć kandydata na męża i mieć pewność, że to odpowiedni typ dla mnie.
6. Zrobić porządek w szafie i nie rozrzucić w niej ubrań dnia następnego.
7. Zawsze zdążać na autobus, nie biegnąc.
8. Znaleźć sposób zapobiegania rozdwajaniu końcówek.
9. Mieć proste włosy.
10. Zaoszczędzić.
11. Zdać prawo jazdy przy pierwszym podejściu.
12. Mieć więcej szczęścia w życiu.
Taguję:
05 listopada
Paznokciowe podsumowanie zakupów - październik 2012
Miesiąc o dziwo szybko zleciał, a wydatki się powiększyły. Oczywiście wtedy, kiedy nie mogłam zaszaleć z zakupami, uległam pokusie. :P
Oto moje lakierowe zakupy:
- Essence Wild Craft LE nr 01 - Tree Hugging (Drogeria Natura, 7.99zł)
- Vipera Creation Nail Care Refresh - Beztoluenowy rozcieńczalnik lakierów i odżywek (osiedlowa drogeria, 12zł)
- Miyo Nailed It! nr 27 - Baby Blue (kupiła mi go tova1, 4,95zł)
- Orly - Cotton Candy (kupiła mi go tova1, 12zł)
- Q by Colour Alike nr 115 - Buka (kupiła mi go tova1, 12,50zł)
- Kiko nr 255 (Allegro, 15zł)
- Polerki (kupiła mi je Panna Dominika, 5zł obie)
- Barry M Gelly Hi-Shine - Watermelon (wszystkie 3 Barry M zakupiła mi Panna Dominika, razem kosztowały 41zł w promocji 3za2)
- Barry M nr 325 - Denim
- Barry M Gelly Hi-Shine - Grapefruit
W tym miesiącu na lakiery wydałam 110,44zł.
Popadam w lakieroholizm. Albo w zakupoholizm. :P Wszystkie zakupy oprócz lakieru Essence i rozcieńczalnika zrobiłam w pierwszej połowie miesiąca. W drugiej połowie oszczędzałam i kupiłam tylko dwie rzeczy do paznokci, więc ogólnie jestem z siebie zadowolona. Odwyk trwa do końca listopada. Polega on na nie kupowaniu lakierów, mogę kupić tylko jeden lakier z każdej limitki. Na razie mi się udało, trzymajcie za mnie kciuki. :)
03 listopada
Spotkanie blogerek - lista uczestniczek
Wczoraj zamknęłam zapisy na spotkanie blogerek, więc dziś dodaję oficjalną listę. Dla przypomnienia, spotkanie odbędzie się w Piotrkowie Trybunalskim 24.11.2012r. Szczegóły spotkania jeszcze raz roześlę jutro wszystkim blogerkom - nie pamiętam, którym wysłałam wiadomość, a którym nie, więc zrobię to ponownie. :)
Lista uczestniczek:
1. Ja - http://kkamilaa.blogspot.com/
2. Kasia - http://kakasieka.blogspot.com/
4. Angelika - http://we-are-beauty.blogspot.com/
5, 6. Magda i Iza - http://inspiracjemandi.blogspot.com/
7. Magda - http://maddzik.blogspot.com/
8. Kamila - http://kamila1987.blogspot.com/
Mam nadzieję, że nic Wam nie wypadnie i spotkamy się w komplecie. :)
02 listopada
Essence Breaking Dawn LE już w Polsce!
Poszłam dziś z koleżanką do Natury po pędzel do cieni. Mówię do niej: "Chodź, pokażę Ci tę kolekcję Wild Craft". Podchodzę do szafy Essence, a tam Breaking Dawn! W ramach odwyku (jedna limitka = kupuję tylko jedną rzecz) wzięłam rozświetlacz. Kusił mnie jeszcze róż do policzków, ale nie byłam pewna, czy kolor będzie mi pasował.
Cennik:
Lakier do paznokci - 8,99zł
Pomadka do ust - 10.99zł
Błyszczyk do ust - 8.99zł
Pigmenty do makijażu - 10.99zł
Liner w płynie - 9.99zł
Puder rozświetlający - 12.99zł
Róż do policzków - 11.99zł
Cennik:
Lakier do paznokci - 8,99zł
Pomadka do ust - 10.99zł
Błyszczyk do ust - 8.99zł
Pigmenty do makijażu - 10.99zł
Liner w płynie - 9.99zł
Puder rozświetlający - 12.99zł
Róż do policzków - 11.99zł
Poniżej możecie zobaczyć z bliska jeden z lakierów:
Essence Breaking Dawn LE nr 01 - Jacob's Protection
Przepraszam za fatalną jakość zdjęć - zostały one wykonane aparatem z telefonu komórkowego.
01 listopada
Garden of Colour nr 75
Lakier bardzo długo schnie. Na zdjęciu 3 warstwy lakieru, a krycie dalej mało zadowalające. Na moich paznokciach wytrzymał 3 lub 4 dni. Bardzo trudno zmywa się drobinki brokatu - nosiłam je dodatkowo przez tydzień pod innymi lakierami. Ostatecznie doszorowałam paznokcie wacikiem nasączonym zmywaczem i udało mi się ich pozbyć. Lakier można kupić TUTAJ w cenie 6,99zł.
Fakt, iż kosmetyk dostałam w ramach współpracy nie wpływa na moją ocenę.




